CENTRUM MECZOWE 21 czerwca, 2014 15:30

Steelers
Będzin
0
0 I 7
0 II 7
0 III 7
0 IV 7
- OT -
28
Kozły
Poznań
rozwiń ͮ
 

Wywalczyć półfinał

Autor: Marcin Fijałkowski Opublikowano dnia: 19 czerwca 2014 | Komentarze: 0

W sobotę o godzinie 15:30, na stadionie OSiR Będzin, zostanie rozegrany mecz dziesiątej kolejki Topligi. Zmierzą się: Zagłębie Steelers Interpromex oraz Kozły Poznań.

Gospodarz: Zagłębie Steelers Interpromex (2-7)
Gość:
 Kozły Poznań (3-5)
Data i godzina: 
21 czerwca, godz. 15:30
Stadion: 
OSiR Będzin, ul. Sportowa 4, Będzin
Liga: 
Topliga
Bilety: 
5 złotych

To będzie walka o wszystko. W sobotę spotkają się dwa zespoły, które mają ambitny plan awansowania do półfinałów. Na nieco lepszej pozycji są Kozły, które obecnie znajdują się na czwartym miejscu w tabeli z bilansem 3-5, ale tuż za nim plasują się Steelers z dorobkiem 2-7. Poza tym meczem Kozły czeka jeszcze starcie z wysoko notowanymi Panthers. Można zatem zaryzykować stwierdzenie, że mecz pomiędzy Zagłębiem a Poznaniem będzie toczył się bezpośrednio o czwartą lokatę w lidze i premię w postaci półfinału.

Przewaga Kozłów to nie tylko drobna różnica w miejscu w tabeli. Za gośćmi sobotniego spotkania przemawia także historia meczów obu ekip. Jak dotąd spotykały się czterokrotnie i tyleż razy wygrywali poznanianie. Jednakże trzeba podkreślić, że w tym sezonie różnica była niewielka. Kozły zwycięzyły jedynie 24:18, co sprawia, że w nadchodzącej bitwie trudno wskazać faworyta. W tamtym starciu kluczowa była postawa poznańskiej formacji defensywnej a zwłaszcza jednego z liderów ligi w przechwytach – Huberta Chudego, którego przejęcie piłki i 80-jardowy bieg zakończony przyłożeniem uskrzydlił kolegów z drużyny. Odpowiedzieli mu wtedy rywale za sprawą akcji mocnego śląskiego duetu Michał Kołek (rozgrywający) – Zbigniew Szrejber (skrzydłowy). Poza Amerykanami niewątpliwie warto w sobotę zwrócić uwagę na tych zawodników.

Poznanianie mieli mocne akcenty w sezonie. Zwłaszcza na początku – zmietli Warsaw Sharks 45:0 a później postraszyli lidera Seahawks Gdynia i ulegli mu tylko 28:36. Potem przyszło wymęczone zwycięstwo właśnie nad Steelers. Dalsze wyniki Kozłów były coraz słabsze. Nie nawiązali walki z Warsaw Eagles i dwukrotnie zostali pokonani do zera. Ledwo zdołali zatriumfować nad ostatnimi w tabeli Sharks 27:22. Forma zatem drastycznie leci w dół. - Spadek spowodowany jest głównie zmniejszoną liczbą futbolistów. W Warszawie było nas tylko 25. Jak co roku część graczy w tym okresie zostaje wyeliminowanych przez różne zaliczenia na studiach czy w szkole. Ale kluczową przyczyną jest tutaj duża liczba kontuzji w ostatnim czasie, i co najgorsze bardzo ważnych zawodników – tłumaczy Bartosz Wika, wiceprezes Kozłów.

Zupełnie odwrotnie jest u Hutników, którzy pokazali, że mogą rywalizować zarówno z Seahawks (pierwszy mecz przegrany 14:27, drugi już jednak wyżej 62:27) oraz z Eagles (drugie starcie to porażka tylko siedmioma punktami – 14:21). - Wszystko idzie w jak najlepszym kierunku. Uważam, że mamy tendencje zwyżkową. Od ostatniego meczu z Kozłami zaszły u nas diametralne zmiany. Zmieniliśmy koordynatora ofensywy - Lonniego Hurseya zastąpił Jacek Szuszkiewicz. Pozbyliśmy się Jeffa „samozwańczego Flasha” Thompsona i zatrudniliśmy Petra Placka. Wszystkie te działania to ogromne zmiany na plus dla naszej drużyny – zapewnia Szymon Widera, manager Steelers. Ta rewolucja ma zaprocentować w najbliższym starciu.

Kozły mimo ostatniego kryzysu i wzmocnień wśród rywali zdają się nie tracić pewności siebie: - Poprzednie starcie ze Steelers powinniśmy wygrać dużo wyżej, byliśmy zdecydowanie lepszą drużyną, która zasłużyła na zwycięstwo. W nadchodzącym spotkaniu nie chcemy pozwolić im aż tak się do nas zbliżyć punktowo. Kluczowa będzie tu postawa naszej formacji defensywnej. Jeżeli wszystko pójdzie tak jak sobie to zaplanowaliśmy to możemy być spokojni o wizytę w półfinałach – stwierdza Wika. Takich przekonanych o swojej wartości Kozłów podejmą Steelers, którzy na swoim stadionie chcą wywalczyć sobie czwarte miejsce w tabeli. – Pokazaliśmy w tym sezonie każdej drużynie, że Będzin to trudny teren do gry dla przyjezdnych. Wyzbyliśmy się problemów i kompleksów. Jesteśmy Steelers, jesteśmy u siebie i celujemy w półfinał! – zapowiada Widera.

Marcin Fijałkowski
m.fijalkowski@pzfa.pl
Biuro Prasowe PLFA

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
49% do 51% (67 głosów)

TABELA

Topliga

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Panthers 10 8/2 321 16
2. Seahawks 10 8/2 158 16
3. Eagles 10 8/2 150 16
4. Kozły 10 4/6 -105 8
5. Steelers 10 2/8 -183 4
6. Sharks 10 0/10 -341 0

Sonda

Która drużyna zajmie ostatnie miejsce premiowane awansem do play-offs?