Kozły górą w sparingu

Autor: Tomasz Łotocki Opublikowano dnia: 15 marca 2015 | Komentarze: 0

W rozegranym w niedzielę przedsezonowym meczu Kozły Poznań (Topliga) pokonały w Katowicach AZS Silesia Rebels (PLFA I) 28:6.

Zawodnicy z Poznania dotarli na Śląsk z opóźnieniem, wynikającym z awarii autokaru. To jednak nie wpłynęło negatywnie na ich dyspozycję. Pierwsza część meczu odbyła się na zasadach akademickich, futboliści zmierzyli się w grze jeden na jeden. W drugiej zespoły rywalizowały już w tradycyjnym starciu.

Kozły od początku narzuciły rywalom swój styl gry. Szybko objęły prowadzenie 21:0 i do końca kontrolowały przebieg spotkania. W sumie ekipa z Poznania zdobyła cztery przyłożenia oraz cztery podwyższenia za jeden punkt. Gospodarze odpowiedzieli przeciwnikom tylko sześcioma punktami. Nic dziwnego, że Bartosz Wika, prezes poznańskiego zespołu miał powody do radości: - Jesteśmy zadowoleni z dzisiejszej postawy. Wiemy, co jeszcze musimy poprawić przed startem sezonu. Cieszy nas dobry występ nowych graczy. Widać, że idziemy do przodu.

W nieco słabszym nastroju był Jakub Samel, trener Rebels: - Daliśmy dziś szansę gry dużej grupie zawodników. Szczególnie młodzi gracze mieli okazję dłużej przebywać na boisku. Widać progres, ale nie ukrywam, że czeka nas jeszcze wiele pracy, aby osiągnąć Topligowy poziom.

W zespole Kozłów Poznań na wyróżnienie zasługuje free safety Michał Kwinta, pozyskany przed sezonem z Griffons Słupsk. Bardzo dobrze spisali się również amerykańscy gracze: Emilio Dagnote, Jeremy Dixon oraz Isiah Cruz, który zaliczył przyłożenie po punt returnie. W Rebels skutecznie zaprezentowała się cała formacja defensywna, która przez praktycznie całe spotkanie utrudniała gościom ofensywne poczynania.

Za tydzień Kozły Poznań zmierzą się w meczu ligowym z mistrzem Topligi, drużyną Seahawks Gdynia. Ekipa Rebels zaś najbliższe dwa tygodnie poświeci na treningi przygotowujące do inaugurującego pojedynku PLFA I, w którym ich rywalem będzie zespół Tychy Falcons.

 

Tomasz Łotocki

Biuro Prasowe PLFA

Sonda

Która drużyna zajmie ostatnie miejsce premiowane awansem do play-offs?