CENTRUM MECZOWE 26 kwietnia, 2015 14:00

Tytani
Lublin
12
0 I 13
0 II 15
12 III 6
0 IV 0
- OT -
34
Falcons
Tychy
rozwiń ͮ
 

Lider*, do potwierdzenia

Autor: Biuro Prasowe PLFA Opublikowano dnia: 26 kwietnia 2015 | Komentarze: 0

W rozegranym w niedzielę 26 kwietnia meczu czwartej kolejki PLFA I zespół Tychy Falcons pokonał na wyjeździe Tytanów Lublin 34:12. Dzięki triumfowi Sokoły wspięły się na pierwsze miejsce w pierwszoligowej Grupie Południowej. Z bilansem 1-3 Tytani są na czwartej, przedostatniej lokacie. 

Do tej pory zespoły te mierzyły się dwa razy. W rundzie zasadniczej PLFA II sezonu 2012 lublinianie triumfowali na wyjeździe 20:13, by dwa i pół miesiąca później w drugoligowym finale ulec tyszanom przed własną publicznością aż 0:42. 

Nosimy się z zamiarem napisania do ligi podania o to, by nasze mecze rozpoczynały się od trzeciej kwarty.
Marcin Paprota, prezes Tytanów Lublin

Niedzielny mecz rozpoczął się znakomicie dla przyjezdnych. Zmyłkowa akcja, w której Mateusz Błazik oddał piłkę Grzegorzowi Dominikowi przyniosła tyszanom pierwsze punkty. Po przyłożeniach biegowych Błazika i Jakuba Gołosza popartych dwoma skutecznymi podwyższeniami za jeden Arkadiusza Kanickiego Sokoły prowadziły już 20:0. Jeszcze przed przerwą Dominik ponownie popisał się bardzo długim biegiem i po pierwszych 24 minutach regulaminowego czasu gry goście dominowali 28:0. 

Po wznowieniu gry po regulaminowej przerwie obraz gry uległ zmianie. Uspokojeni wysokim prowadzeniem goście pozwolili rywalom na rozpędzenie gry podaniowej. Efektem tego były przyłożenia Sebastiana Żukowskiego i Piotra Grabosia po podaniach Andrzeja Jakubca. Touchdowny te przedzielił kolejny imponujący rajd Dominika. Spotkanie zakończyło się bezapelacyjnym triumfem Falcons w stosunku 34:12. 

Na rewanż zespół z województwa lubelskiego będzie miał szansę 20 czerwca. Wtedy gospodarzami będą Sokoły. 

- Zainaugurowaliśmy rozgrywki falstartem z AZS Silesia Rebels. Od tego czasu wygraliśmy trzy spotkania z rzędu. Wreszcie okupujemy to miejsce tabeli Grupy Południowej, które nas najbardziej interesuje. Na pewno nie popadamy w samozachwyt i wiemy nad czym pracować. Nie możemy sobie pozwolić sobie na utratę koncentracji, tak jak to miało miejsce w drugiej połowie, którą przecież Tytani wygrali. Przed nami pojedynek z Królami, który może mieć kluczowe znaczenie dla układu tabeli naszej grupy. Wydaje się, że do play-off awansują dwa z zespołów z trójki: Rebels, Kings i Falcons. Ewentualna wygrana z zespołem z Małopolski za dwa tygodnie tak naprawdę pozwoli nam tytułować się liderem tabeli  - powiedział Wojciech Grzybek, trener Tychy Falcons. 

- Tradycyjnie mecz zaczęliśmy bardzo źle. Jak zwykle nasi rywale szybko nas wypunktowali, co potem wymusiło szaloną pogoń za wynikiem. Nosimy się z zamiarem napisania do ligi podania o to, by nasze mecze rozpoczynały się od trzeciej kwarty - zażartował Marcin Paprota, prezes Tytanów Lublin. - Jeżeli będziemy grać, tak jak w dwóch ostatnich kwartach dzisiaj, to każdy z rywali w naszej grupie jest w naszym zasięgu. Na razie nie koncentrujemy się na play-off, tylko na wygrywaniu kolejnych meczów. Poczekamy na to, jak się rozwinie sytuacja w tabeli - dodał Paprota.

Najlepszym zawodnikiem tego meczu był tyszanin Grzegorz Dominik, który zdobył trzy przyłożenia po akcjach biegowych. Bardzo dobrą partię rozegrała linia defensywna Falcons, która wprost „zaminowała” linię wznowienia akcji skutecznie eliminując lubelską grę dołem. Najlepiej na jej środku prezentował się Adrian Brudny. 

Na wyróżnienie w lubelskich szeregach zasłużył korpus skrzydłowych. Piotr Graboś, Sebastian Żukowski i Bartłomiej Trubaj zdobyli gros jardów dla Tytanów. Trio odbierających precyzyjnymi podaniami obsługiwał rozgrywający Andrzej Jakubiec. W obronie wyróżnili się linebacker Maciej Marzec i występujący w drugiej i trzeciej linii defensywy Kajetan Frąc. 

Kolejne spotkanie lublinianie rozegrają 16 maja w Katowicach. Rywalem Tytanów będzie drużyna AZS Silesia Rebels. Przed Sokołami ważne starcie na szczycie - 10 kwietnia do Tychów przyjedzie zespół Kraków Kings.
 

Tytani Lublin - Tychy Falcons 12:34 (0:13, 0:15, 12:6, 0:0) 

I kwarta
0:6 przyłożenie Grzegorza Dominika po 60-jardowej akcji biegowej
0:13 przyłożenie Mateusza Błazika po 7-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Arkadiusz Kanicki)

II kwarta
0:20 przyłożenie Jakuba Gołosza po 6-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Arkadiusz Kanicki)
0:28 przyłożenie Grzegorza Dominika po 40-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Jakub Gołosz)

III kwarta
6:28 przyłożenie Sebastiana Żukowskiego po 15-jardowej akcji po podaniu Andrzeja Jakubca
6:34 przyłożenie Grzegorza Dominika po 50-jardowej akcji biegowej
12:34 przyłożenie Piotra Grabosia po 8-jardowej akcji po podaniu Andrzeja Jakubca


Mecz obejrzało 350 widzów.

MVP meczu:  Grzegorz Dominik (running back Tychy Falcons)

Biuro Prasowe PLFA
biuroprasowe@plfa.pl

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
47% do 53% (111 głosów)

TABELA

Grupa Północna

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Seahawks S. 8 8/0 314 16
2. Wilki 8 5/3 -46 10
3. Cougars 8 3/5 -16 6
4. Crusaders 8 3/5 -83 6
5. Angels 8 1/7 -169 2

Grupa Południowa

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Kings 8 7/1 163 14
2. Falcons 8 6/2 101 12
3. Rebels 8 4/4 -39 8
4. Tytani 8 2/6 -111 4
5. Saints 8 1/7 -114 2

Sonda

Która drużyna zajmie ostatnie miejsce premiowane awansem do play-offs?