CENTRUM MECZOWE 10 maja, 2015 14:00

Eagles
Warszawa
41
14 I 0
13 II 8
7 III 0
7 IV 0
- OT -
8
Kozły
Poznań
rozwiń ͮ
 

Szczęśliwa trzynastka

Autor: Marcin Smurawa Opublikowano dnia: 6 maja 2015 | Komentarze: 0

W niedzielę o godzinie 14:00, na stadionie SCS AW w Warszawie, rozegrany zostanie mecz szóstej kolejki Topligi. W rewanżowym spotkaniu Warsaw Eagles podejmą Kozły Poznań.

Gospodarz: Warsaw Eagles (3-2)
Gość: Kozły Poznań (1-4)
Data i godzina: 10 maja, godz. 14:00
Stadion: Stadion SCS AW, ul. Konwiktorska 6, Warszawa
Liga: Topliga
Bilety: normalny 25 zł, ulgowy 15 zł, rodzinny od 16 zł

Dwa tygodnie temu, w piątej kolejce drużyny spotkały się w Poznaniu. Obie ekipy zapowiadały, że  dwumecz wpłynie znacząco na układ sił w ligowej tabeli. W dwunastym już pojedynku między nimi zwyciężyli warszawianie, choć nie był to ich najlepszy występ w obecnym sezonie. Pokonując Kozły 36:6 mogą ponownie pochwalić się dodatnim bilansem zwycięstw. Po piętach depcze im jednak dwóch beniaminków – Primacol Lowlanders Białystok, którzy legitymują się identycznym stosunkiem wygranych do przegranych, oraz Husaria Szczecin (2-3). Wielkopolanie, którzy nie znaleźli recepty na dobrze dysponowane Orły, są w bardzo trudnej sytuacji. W tabeli wyprzedzają jedynie Zagłębie Steelers Interpromex, które ma w dodatku rozegrany jeden mecz mniej. Przedostatnie miejsce w ligowej tabeli z pewnością nie odzwierciedla aspiracji ekipy z Wielkopolski.

Uważam, że Orły są w naszym zasięgu i będzie to dla nich trudna przeprawa. Liczymy, że trzynastka będzie szczęśliwa i zwyciężymy
Bartosz Wika, prezes drużyny Kozły Poznań

W tym roku również Eagles spisują się nieco poniżej oczekiwań. Nie udało im się nawiązać równorzędnej walki z głównymi oponentami – Panthers Wrocław oraz Seahawks Gdynia. Warszawianie w ofensywie bazują na akcjach podaniowych, które przyniosły w bieżących rozgrywkach już 10 przyłożeń. Duża w tym zasługa rozgrywającego Herberta Lee Bynesa, który skutecznie zatrudnia swoich skrzydłowych – Charlesa McCrea oraz Michała Śpiczko. Znakiem rozpoznawczym drużyny z Warszawy jest także solidna defensywa. Co prawda traci w bieżących rozgrywkach średnio 22 punkty na mecz, jednak należy pamiętać, że jest to drugi wynik w lidze. Gdy pominiemy spotkania ze wspomnianymi liderami Topligi, Eagles oddają rywalom średnio tylko dziewięć punktów, co jest wynikiem imponującym. Dodatkowo obrona zapisała na koncie trzy przyłożenia, co dowodzi ich temperamentu i skuteczności. Orły są także niekwestionowanym liderem dwupunktowych podwyższeń – w tym sezonie ta sztuka udała im się już sześciokrotnie.

Dla Kozłów jest to jak na razie jeden ze słabszych sezonów w historii. Do tej pory, w pięciu pojedynkach wygrali jedynie z beniaminkiem ze Szczecina. Drużyna z Poznania po stronie porażek zapisała, podobnie jak ich najbliżsi przeciwnicy, ekipy Panthers i Seahawks oraz dodatkowo Sharks i Eagles. Gra ofensywna Wielkopolan jest zrównoważona – 10 przyłożeń w ataku podzielili równo między podania i akcje biegowe. Świetnie w roli running backa spisuje się Emilio Dangote (zdobywca pięciu przyłożeń), który występuje także w formacji defensywnej. Obrona poznanian jest dobrze znana w Toplidze, ale w tym sezonie radzi sobie gorzej i oddała już przeciwnikom aż 185 punktów, co plasuje ją na ostatnim miejscu w tej statystyce. Przeciętnie spisuje się również rozgrywający Jeremy Dixon. Dobre występy przeplata słabszymi, okraszonymi przechwytami. Receptą na bolączki Wielkopolan mogłaby okazać się większa ilość akcji podaniowych. Skrzydłowi Michał Kwinta oraz Mateusz Patalas pokazali w tym sezonie, że złapią najtrudniejsze piłki.

Drużyny miały sporo czasu na regenerację, wyleczenie drobnych kontuzji i analizę gry przeciwnika. - Przygotowania do meczu z Eagles idą po naszej myśli. W poprzednim spotkaniu mieliśmy swoje okazje, ale popełniliśmy też wiele prostych błędów. Wiemy, co musimy poprawić i nad tymi elementami skupiliśmy się przez ostatnie dwa tygodnie. Na szczęście wszyscy zawodnicy są zdrowi i gotowi do rewanżu – komentuje Bartosz Wika, prezes Kozłów. Najbliższa konfrontacja będzie najważniejszą w tegorocznym terminarzu poznanian. Od niej zależeć będzie, czy drużyna zachowa szanse na play-off. - W niedzielę poznamy odpowiedź, o jaką stawkę zagramy pozostałe mecze. Pojedynek w Poznaniu był bardziej wyrównany niż wskazuje na to wynik. Uważam, że Orły są w naszym zasięgu i będzie to dla nich trudna przeprawa. Liczymy, że trzynastka będzie szczęśliwa i zwyciężymy - zapowiada najbliższe starcie Wika.

- Przeciwko Kozłom zaprezentowaliśmy się lepiej niż w poprzednich meczach. Jesteśmy zadowoleni z postępów zespołu, jednak wciąż szukamy optymalnych rozwiązań. Przerwa w rozgrywkach pozwoliła zregenerować siły i dopracować kluczowe elementy we wszystkich formacjach - przekonuje Marek Włodarczyk, prezes Eagles. Warszawianie liczą na łatwe zwycięstwo, najlepiej bez straty punktów i z jak najlepszą grą w obronie. Podobnie jak przeciwnicy mają nadzieje, że trzynaste spotkanie będzie szczęśliwe, ale dla nich. - Poznanianie mogą, tak jak w pierwszym starciu, próbować zaskoczyć nas zmianą rozgrywającego na Patryka Barczaka. Jeremy Dixon jako skrzydłowy nie będzie niespodzianką, jesteśmy przygotowani na każdy wariant. Chcemy przede wszystkim poprawić naszą grę w obronie i nie stracić żadnego punktu, ale to trudne zadanie, ponieważ nasi rywale to twarda i charyzmatyczna drużyna, która nigdy nie odpuszcza - zapewnia prezes Włodarczyk.

Na półmetku sezonu zasadniczego nic nie jest jeszcze przesądzone – stołeczna ekipa wciąż musi walczyć o play-off, drużyna z Poznania powinna zmierzyć się z własnymi problemami. Wygrana warszawian spowoduje ich umocnienie na trzecim miejscu w tabeli. Jeżeli lepsi okażą się poznanianie, zachowają cień szansy na występ w półfinale. Porażka dla obu ekip będzie dotkliwa – Orły mogłyby stracić dystans do Seahawks, lub dać wyprzedzić się Lowlanders. Wielkopolanie zaś musieliby skupić się na grze o utrzymanie w lidze. Każdy ze składów gra więc o dużo więcej niż dwa punkty.

Organizatorzy meczu przewidzieli liczne konkursy z nagrodami oraz występy cheerleaderek. Dodatkowo prezentację zawodników uświetnią motocykliści, których maszyny będzie można podziwiać w trakcie spotkania.

Marcin Smurawa
marcin.smurawa@wp.pl
Biuro Prasowe PLFA

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
60% do 40% (61 głosów)

TABELA

Topliga

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Panthers 10 10/0 390 20
2. Seahawks 10 8/2 109 16
3. Lowlanders 10 7/3 111 14
4. Eagles 10 6/4 70 12
5. Husaria 10 4/6 -49 8
6. Steelers 10 3/7 -188 6
7. Sharks 10 1/9 -208 2
8. Kozły 10 1/9 -235 2

Sonda

Która drużyna zajmie ostatnie miejsce premiowane awansem do play-offs?