CENTRUM MECZOWE 7 czerwca, 2015 13:00

Steelers
Będzin
27
0 I 0
7 II 6
14 III 0
6 IV 6
- OT -
12
Sharks
Warszawa
rozwiń ͮ
 

Skwar hutniczym żywiołem

Autor: Biuro Prasowe PLFA Opublikowano dnia: 7 czerwca 2015 | Komentarze: 0

W rozegranym w niedzielę 7 czerwca meczu dziewiątej kolejki Topligi drużyna Zagłębie Steelers Interpromex na własnym boisku pokonała Warsaw Sharks 27:12. Dzięki zwycięstwu, z bilansem 2-6 Hutnicy zamienili się lokatami z Rekinami. Będzinianie są obecnie na szóstym miejscu tabeli Topligi a ekipa ze stolicy na siódmym. 

Dla Hutników i Rekinów dzisiejszy mecz był trzecią potyczką w Toplidze. W dwóch spotkaniach rozegranych w zeszłym roku, odpowiednio 16 i 11 punktami byli lepsi będzinianie. Spotkanie, którego stawką było drugie zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach od początku zdominowane było przez błędy oba zespoły. Pierwsi szyki zwarli gospodarze, którzy za sprawą ładnego biegu Kevina Mashalla wyszli na prowadzenie. Kolejna seria Sharks nie powiodła się i Steelers odzyskali piłkę. Popełnili jednak błąd i futbolówka wróciła do zespołu z Mazowsza. Po kilku zagraniach w ataku z piłką w polu punktowym rywali stawił się skrzydłowy gości Tomasz Ochnio. Podwyższenie było nieudane i do przerwy drużyna z Zagłębia prowadziła 7:6. 

Ozdobą meczu był początek czwartej kwarty, gdy zatrzymaliśmy Rekiny tuż przed własnym polem punktowym. Po tym jak przejęliśmy piłkę pięknym biegiem popisał się Kevin Marshall i było po zawodach.
Szymon Widera, prezes Zagłębie Steelers Interpromex

Decydującą o losach meczu była trzecia jego część, w której gospodarze rozdawali karty. Przyłożenia Konrada Starczewskiego i drugie tego dnia Marshalla uzupełniło punktowe zagranie obronne Mateusza Sobali, który zatrzymał running backa rywali Antonio Roane w jego polu punktowym. Po 36 minutach regulaminowego czasu gry Steelers prowadzili już 21:6. Na początku czwartej kwarty gospodarze popisali się świetną postawą obronną, która dała hasło do ataku. Odzew przyszedł od Marshalla, który z futbolówką pokonał ponad trzy czwarte długości boiska w ten sposób rozstrzygając losy spotkania na korzyść będzinian. 

W końcówce meczu po raz drugi w tym spotkaniu Rekinom udało się przedrzeć przesz szyki obronne Hutników. Tym razem autorem akcji z sześć punktów był Antonio Roane. Spotkanie zakończyło się zasłużonym zwycięstwem Steelers 27:12. Już 20 czerwca Rekiny będą miały szansę na rewanż. Tym razem to warszawianie będą gospodarzami meczu z Hutnikami. 

- Pierwsza połowa obfitowała w błędy w wykonaniu obu drużyn. Przyłożenie, które Sharks zdobyli w drugiej kwarcie padło po naszym głupim błędzie na środku boiska. Byliśmy w uderzeniu, zamiast zadać cios, nasza seria się zatrzymała. Ozdobą meczu był początek czwartej kwarty, gdy zatrzymaliśmy Rekiny tuż przed własnym polem punktowym. Po tym jak przejęliśmy piłkę pięknym biegiem popisał się Kevin Marshall i było po zawodach. Niestety system, który wprowadził nasz były już szkoleniowiec nie pasował naszej drużynie. Michał Kołek wprowadził inne warianty, które pozwoliły wygrać dwa z czterech meczów. Wierzymy, że nie powiedzieliśmy w tym sezonie ostatniego słowa. Zamierzamy jeszcze wygrać - powiedział Szymon Widera, prezes Zagłębie Steelers Interpromex. 

- Trudno powiedzieć dlaczego dzisiaj nie sprostaliśmy Hutnikom. Gdy gramy z najlepszymi drużynami w lidze, to zwykle prezentujemy się dużo lepiej. Mierząc się z rywalami z niższej półki nie potrafimy grać konsekwentnie. Niestety nie kleiła nam się dzisiaj gra w ataku. Nasza linia ofensywna była nieszczelna. Zagrania które w poprzednich meczach przynosiły nam wiele jardów, tym razem nie funkcjonowały. Ich linia obrony prezentowała się bardzo dobrze  - skomentował Tomasz Piskała, ofensywny liniowy Warsaw Sharks. 

Świetnie w ofensywie Hutników sprawowali się running backowie Konrad Starczewski i zdobywca trzech przyłożeń Kevin Mashall. Amerykanin mógł zakończyć spotkanie z czterema touchdownami, ale jego 50-jardowy bieg zaprzepaściło przewinienie liniowego Hutników. Znakomity mecz rozegrał wszechstronny i niestrudzony Paweł Szepisczak, który łapał podania w ataku, a w obronie przechwycił jedno z podań rozgrywającego warszawian. W obronie dzielił i rządził drugoliniowy Thomas Logan. Dużą presję na rozgrywającym rywali wywierali bracia Jacek i Dominik Sikora. Skuteczny w przeciwdziałaniu podaniom rywali był safety Mateusz Kamiński. 

W ofensywie Rekinów wyróżnił się Tomasz Ochnio, który łapał piłki kierowane do niego przez Karola Żaka. Bardzo dobrze biegi rywali zatrzymywał linebacker Mateusz Gołoś. Dwoma przechwytami popisał się safety Mateusz Dzioban. Tego typu zagranie miał też Tomasz Sętkiewicz, dla którego było to już drugie, co bardzo nietypowe w przypadku defensywnego liniowego, przejęcie w tegorocznych rozgrywkach. 

Kolejny mecz Hutnicy rozegrają 14 czerwca w stolicy. Ich rywalami będą Warsaw Eagles. Rekiny zagrają ponownie już za pięć dni - nietypowo bo w piątek 12 czerwca zmierzą się z Lowlanders Białystok.
 

Zagłębie Steelers Intepromex - Warsaw Sharks 27:12 (0:0, 7:6, 14:0, 6:6) 

II kwarta
7:0 przyłożenie Kevina Marshalla po 20-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Dominik Sikora)
7:6 przyłożenie Tomasza Ochnio po 13-jardowej akcji po podaniu Karola Żaka 

III kwarta
13:6 przyłożenie Konrada Starczewskiego po 3-jardowej akcji biegowej
15:6 dwa punkt (safety) dla Steelers za powalenie przez Mateusza Sobalę zawodnika Sharks z piłką w jego polu punktowym
21:6 przyłożenie Kevina Marshalla po 25-jardowej akcji biegowej 

IV kwarta
27:6 przyłożenie Kevina Marshalla po 85-jardowej akcji biegowej
27:12 przyłożenie Antonio Roane po 15-jardowej akcji biegowej
 

Mecz obejrzało 100 widzów. 

MVP meczu: Kevin Marshall (running back Zagłębie Steelers Interpromex)

 

Biuro Prasowe PLFA
biuroprasowe@plfa.pl

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
43% do 57% (50 głosów)

TABELA

Topliga

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Panthers 10 10/0 390 20
2. Seahawks 10 8/2 109 16
3. Lowlanders 10 7/3 111 14
4. Eagles 10 6/4 70 12
5. Husaria 10 4/6 -49 8
6. Steelers 10 3/7 -188 6
7. Sharks 10 1/9 -208 2
8. Kozły 10 1/9 -235 2

Sonda

Czy przyjedziesz na The World Games 2017 do Wrocławia?