CENTRUM MECZOWE 14 maja, 2016 12:00

Lowlanders
Białystok
40
6 I 0
21 II 0
7 III 0
6 IV 0
- OT -
0
Husaria
Szczecin
rozwiń ͮ
 

Pojedynek starych rywali

Autor: Mateusz Żegliński Opublikowano dnia: 12 maja 2016 | Komentarze: 0

W sobotę o godzinie 12:00, na boisku bocznym Stadionu Miejskiego przy ulicy Słonecznej w Białymstoku, zostanie rozegrany mecz siódmej kolejki Topligi. W tym spotkaniu Lowlanders Białystok podejmą Husarię Szczecin.

Gospodarz: Primacol Lowlanders Białystok (2-1)
Gość: Husaria Szczecin (2-3)
Data i godzina: 14 maja, godz. 12:00
Stadion: boisko boczne Stadionu Miejskiego, ul. Słoneczna 1, Białystok
Liga: Topliga
Bilety: 10 zł

Sobotni mecz będzie już ósmym starciem w historii rywalizacji między Lowlanders a Husarią. Póki co prowadzą białostoczanie 4:3. W zeszłorocznym dwumeczu Ludzie z Nizin pokonali Husarzy 70:32. Ale to szczecinianie dwukrotnie zwyciężali Lowlanders w finałach o mistrzostwo pierwszej ligi, w dodatku zawsze w Białymstoku. Tym razem nie walczą jednak o puchar, ale o rozstawienie przed drugą częścią rozgrywek.

Wiemy, że Husaria to przeciwnik, który może zaskoczyć. Dodatkowo, powrót trenera Olafa Wernera, wpłynął na nich pozytywnie. Więc to, co pokazywali na początku sezonu, można zwyczajnie skreślić.
Damian Kołpak, biegacz Lowlanders Białystok

- Wiemy, że Husaria to przeciwnik, który może zaskoczyć. Dodatkowo, powrót trenera Olafa Wernera, wpłynął na nich pozytywnie. Więc to, co pokazywali na początku sezonu, można zwyczajnie skreślić. Ten mecz dużo powie o nas jako o drużynie i o tym, na jakim szczeblu zgrania jesteśmy w danej chwili. Nie lekceważymy Husarii, walczymy z meczu na mecz, nie myśląc na razie o drugiej rundzie. Najbardziej obawiamy się ich wszechstronnego biegacza Jamesa Williamsa. Nawet w starciu z doskonałą obroną Panthers pokazał, że może skutecznie zdobywać jardy – mówi Damian Kołpak, running back Lowlanders.

Husaria po zeszłotygodniowym triumfie nad Kozłami raczej zapewniła sobie piąte miejsce w tabeli, co gwarantuje jej mecz w Szczecinie z rywalem z szóstego miejsca w rundzie dzikich kart. Mecz wyjazdowy do Białegostoku jest ich ostatnim w rundzie zasadniczej. Z kolei dla Lowlanders będzie to dopiero czwarty mecz, ale już można ocenić, że aspirują do bycia trzecią siłą Topligi. Pokonanie Eagels pokazało, że z dużym prawdopodobieństwem wezmą udział w półfinale.

- Konfrontacja w Białymstoku kończy pierwszą cześć sezonu. Oczywiście jedziemy z nastawieniem, by grać o zwycięstwo, jednakże zdajemy sobie sprawę z naszych problemów, jak i z siły rywala. Do tej pory każdy mecz z drużyną z Podlasia był dla nas bardzo ważny. Ten najbliższy ma chyba najmniejszy ciężar gatunkowy, ponieważ wydaje się, że układ tabeli nie ulegnie większej zmianie. Jednak zależy nam na tym, by zaprezentować się jak najlepiej. Lowlanders to jedna z najlepszych polskich drużyn. Zarówno pod względem sportowym jak i marketingowo-organizacyjnym zaczyna powoli doganiać ścisłą czołówkę. Z pewnością ich ostatnie poczynania można stawiać za wzór dla wszystkich zespołów w Polsce – mówi Piotr Krakowski, drugi trener Husarii.

Białostoczanie mieli szansę wypocząć. Poprzednią bitwę stoczyli niemal miesiąc temu – 16 kwietnia. - Po tak długiej przerwie wyjdziemy najsilniejszym składem. Zmian nie było wiele, większość z nich to jedynie poprawki kosmetyczne. Na pewno nie lekceważymy przeciwnika i nie nastawiamy się na spotkanie jednostronne. Chcemy zagrać swój futbol przed naszą publicznością i dać jej dużą dawkę emocji – mówi Damian Kołpak, biegacz Lowlanders.

- Nastroje w drużynie są dobre, w szczególności po ostatnim, upragnionym triumfie, ale nie ma jakiegoś hurra-optymizmu. Zdajemy sobie sprawę, że nie graliśmy jakoś rewelacyjnie i że na inne drużyny w lidze by to nie wystarczyło, tym bardziej, że Kozły nie wystąpiły w najmocniejszym składzie. Wzmocniliśmy się względem poprzedniego sezonu, ale gdy my zrobiliśmy jeden krok do przodu, to w tym czasie połowa Topligi zrobiła trzy. W tej grupie właśniesą Lowlanders. Jednak w tym monolicie Białegostoku oczywiście widzimy słabe strony, nie jest ich zbyt dużo, ale z pewnością będziemy chcieli je wykorzystać – dodaje Krakowski.

Mateusz Żegliński
mateusz.zeglinski@gmail.com
Biuro Prasowe PLFA

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
68% do 32% (87 głosów)

TABELA

Topliga

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Panthers 8 7/1 281 14
2. Seahawks 8 7/1 138 14
3. Lowlanders 8 4/4 60 8
4. Eagles 8 5/3 144 10
5. Husaria 8 3/5 -156 6
6. Sharks 8 2/6 -165 4
7. Kozły 8 0/8 -302 0

Sonda

Komu będziesz kibicował w rozgrywkach PLFA J-8?