Warning: file_get_contents(https://graph.facebook.com/?fields=og_object{likes.summary(true).limit(0)},share&id=http://plfa.pl/news/2401/): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 403 Forbidden in /home/pzfa/public_html/plfa2012/klasy/LikeFacebook.class.php on line 27
PLFA - Polska Liga Futbolu Amerykańskiego

CENTRUM MECZOWE 19 czerwca, 2016 13:00

Cougars
Szczecin
0
0 I 21
0 II 14
0 III 7
0 IV 0
- OT -
42
Dukes
Warszawa
rozwiń ͮ
 

Wąski lepszy od krytycznego

Autor: Biuro Prasowe PLFA Opublikowano dnia: 19 czerwca 2016 | Komentarze: 0

W rozegranym w niedzielę 19 czerwca w meczu przedostatniej kolejki sezonu zasadniczego PLFA I Warsaw Dukes pokonali na wyjeździe Cougars Szczecin 42:0. Dzięki szóstemu zwycięstwu w sezonie Książęta umocniły się na pozycji wicelidera Grupy Północnej. Z kompletem 7 porażek Kuguary okupują ostatnią lokatę. 

Do Szczecina zespół ze stolicy przyjechał z raptem 32-osobowym składem, czyli w zestawieniu niewiele większym niż 2/3 maksymalnej liczby zawodników, jaką drużyna może wystawić na dany mecz. To co jest dla Dukes wyjątkiem, dla Kuguarów w tym sezonie jest regułą. Zespół z Pomorza Zachodniego przystąpił do dzisiejszej rywalizacji z tylko 23 graczami, czyli z raptem o jednym zawodnikiem więcej, niż przewidzianym w regulaminie ligi minimum. Już sam ten fakt postawił gospodarzy przed ekstremalnie ciężkim zadaniem. 

Dzisiaj podczas meczu udało nam się zebrać 6 000 złotych na koszty leczenia i rehabilitacji Łukasza Berezaka. Jesteśmy bardzo wdzięczni Dukes za to ich hojne wparcie naszej akcji kwotą 1 000 złotych. To bardzo ładny i bezinteresowny gest z ich strony.
Tomasz Leszczyński, prezes Cougars Szczecin

Na finiszu rundy zasadniczej, w kontekście już wcześniej wywalczonego awansu do play-off, warszawianie postanowili wysłać na boisko graczy, którzy rzadziej mają okazję przebywać na murawie wiele minut. Amerykanina Avery’ego Nelomsa na pozycji rozgrywającego zastąpił Marcin Łojewski. Występujący zwykle na pozycji skrzydłowego zawodnik bardzo rozsądnie kierował ofensywną i ustrzegł się strat. 

Już pierwsza kwarta przesądziła o losach dzisiejszego spotkania. Przyłożenia biegowe Michała Staniszewskiego, Allakseia Luki i Mariusza Grześko, po których skutecznie podwyższał bezbłędny tego dnia Krzysztof Ufnal, pozwoliły warszawianom prowadzić 21:0. Na początku drugiej odsłony bliźniaczą akcją, jak ta która przyniosła mu pierwsze przyłożenie, popisał się Grześko. Po otrzymaniu piłki bezpośrednio od rozgrywającego przebiegł z futbolówką za swoją linią ofensywną i uzyskał touchdown. 

Niedługo przed przerwą Dukes zdobyli jedyne tego dnia przyłożenie po podaniu, a zarazem ostatnie punkty w ofensywie w dzisiejszym spotkaniu. Precyzyjne podanie Marcina Łojewskiego spożytkował Krzysztof Ufnal i do przerwy było 35:0 dla przyjezdnych. 

W całym meczu Cougars mieli duże problemy z konstruowaniem serii w ataku. W odróżnieniu od meczu z Seahawks Sopot, tym razem nie byli w stanie sprokurować żadnej sytuacji, która mogłaby im przynieść punkty. Ostatnie słowo należało do Dukes, gdy Jan Kadzikiewicz przechwycił podanie i po akcji powrotnej wpadł w ramiona kolegów z formacji obrony. Mecz zakończył się gładkim zwycięstwem Książąt. W dwumeczu warszawianie rozbili Kuguary 90:0. 

- Dysponowaliśmy dzisiaj wąskim składem, daliśmy też odpocząć naszym Amerykanom. Jason Livingston w ogóle nie wyszedł na boisko, a Avery Neloms pełnił tylko funkcję przytrzymującego piłkę przy kopnięciach. Niestety mamy kilka mniej, lub bardziej poważnych kontuzji. Część zawodników po urazach wróci do gry jeszcze w tym sezonie. Niestety rozgrywki zakończyły się dla Tomasza Brzostowskiego i Adama Dacewicza. Chcemy wygrać z Outlaws, ale nie będziemy się zabijać o to, by odrobić stratę z pierwszego meczu z wrocławianami. Najważniejsze mecze będą w play-offach. Było świetnie, jakbyśmy trafili na Tychy Falcons dopiero w finale, ale jak chcę się wygrać ligę to trzeba pokonywać kolejnych rywali - skomentował Krzysztof Ufnal, prezes Warsaw Dukes. 

- Żałujemy, że dzisiaj nie udało nam się zdobyć punktów. Nie leżała nam presja, którą wywierali defensorzy Dukes. Ich szarże paraliżowały nasz atak. Szczególnie we znaki dali nam się ich linebackerzy i liniowi defensywni. Dzisiaj podczas meczu udało nam się zebrać 6 000 złotych na koszty leczenia i rehabilitacji Łukasza Berezaka. Jesteśmy bardzo wdzięczni Dukes za to ich hojne wparcie naszej akcji kwotą 1 000 złotych. To bardzo ładny i bezinteresowny gest z ich strony - powiedział Tomasz Leszczyński, prezes Cougars Szczecin. 

Najlepszym zawodnikiem dzisiejszego meczu był grający w trzeciej linii obrony Dukes Franciszek Maj, który przechwycił dwa z podań rozgrywającego Cougars. Taki sam wyczyn stał się udziałem Jana Kadzikiewicza, który jeden z przechwytów zakończył przyłożeniem po ładnej akcji powrotnej. W ataku wyróżnili się zdobywca dwóch przyłożeń skrzydłowy Mariusz Grześko i rozgrywający Marcin Łojewski. 

W szeregach pokonanych na wyróżnienie zasłużył występujący w linii ofensywnej i w obronie jako linebacker Karol Dumicz. Dobrze zaprezentował się powracający po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją Adrian Babij, dla którego był to drugi mecz w tym sezonie. 

Ostatni mecz w ramach sezonu zasadniczego Kuguary rozegrają 25 czerwca, gdy na własnym boisku zmierzą się z Wilkami Łódzkimi. Dzień później, 26 czerwca Książęta podejmą Outlaws Wrocław. Stawką tego meczu będzie pierwsze miejsce w Grupie Północnej PLFA I. Dukes mogą zakończyć rundę zasadniczą na czołowej lokacie tylko pod warunkiem ponad 18-punktowej wygranej z faworyzowanymi Banitami.

Cougars Szczecin - Warsaw Dukes 0:42 (0:21, 0:14, 0:7, 0:0) 

I kwarta
0:7 przyłożenie Michała Staniszewskiego po 6-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Ufnal)
0:14 przyłożenie Allakseia Luki po 10-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Ufnal)
0:21 przyłożenie Mariusza Grześko po 5-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Ufnal) 

II kwarta
0:28 przyłożenie Mariusza Grześko po 11-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Ufnal)
0:35 przyłożenie Krzysztofa Ufnala po 15-jardowej akcji po podaniu Marcina Łojewskiego (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Ufnal) 

III kwarta
0:42 przyłożenie Jana Kadzikiewicza po 15-jardowej akcji powrotnej po przechwycie (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Ufnal) 

Mecz obejrzało 200 widzów. 

MVP meczu: Franciszek Maj (safety Warsaw Dukes)

 

Biuro Prasowe PLFA
biuroprasowe@plfa.pl

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
25% do 75% (39 głosów)

TABELA

Grupa Północna

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Outlaws 8 7/1 235 14
2. Dukes 8 7/1 202 14
3. Wilki 8 4/4 47 8
4. Seahawks S. 8 2/6 -99 4
5. Cougars 8 0/8 -385 0

Grupa Południowa

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Falcons 8 8/0 357 16
2. Lions 8 5/3 -23 10
3. Rebels 8 4/4 -2 8
4. Kings 8 3/5 -50 6
5. Tytani 8 0/8 -282 0

Sonda

Czy byłeś/byłaś na The World Games we Wrocławiu?