CENTRUM MECZOWE 19 czerwca, 2016 15:00

Rebels
Katowice
30
0 I 0
3 II 7
13 III 0
14 IV 0
- OT -
7
Tytani
Lublin
rozwiń ͮ
 

Szanse na play-offy utrzymane

Autor: Jan Trojniak Opublikowano dnia: 19 czerwca 2016 | Komentarze: 0

W rozegranym w niedzielę 19 czerwca meczu dziesiątej kolejki PLFA I AZS Silesia Rebels pokonali na własnym terenie Tytanów Lublin 30:7. 

Dzisiejsi rywale przystępowali do meczu w kompletnie odmiennych nastrojach. Rebelianci w zeszłym tygodniu pewnie wygrali na wyjeździe z Kraków Kings zachowując nadal szanse na awans do półfinału. Z kolei Tytani Lublin dwa tygodnie wcześniej dość znacząco ulegli Tyskim Sokołom definitywnie przekreślając swoje szanse na poprawę miejsca w tabeli po sezonie zasadniczym. 

W szatni trener Klimczak delikatnie mówiąc zmotywował nas co było widać w drugiej połowie. Sądzę że jeżeli w meczu z Falcons zagramy tak jak dziś ostatnie dwie kwarty, to wszystko może się zdarzyć.
Aleksander Mieruszyński, linebacker AZS Silesia Rebels

Oba zespoły wyszły na boisko od początku mocno skoncentrowane na defensywie, przez co w pierwszej kwarcie mecz toczył się w środkowej części boiska. Na pierwsze punkty w tym starciu kibice musieli zaczekać do rozpoczęcia drugiej kwarty. Po przewinieniu jednego z zawodników defensywy Rebeliantów podczas próby kopnięcia z pola, goście z Lublina dostali w prezencie kolejne cztery próby. Szansę wykorzystał skrzydłowy Mateusz Majewski, który został obsłużony precyzyjnym podaniem  Andrzeja Jakubca. Przed końcem pierwszej połowy gospodarze byli w stanie odpowiedzieć tylko skutecznym kopnięciem z pola i na przerwę obie drużyny schodziły do szatni z dość niespodziewanym wynikiem 7:3 na korzyść przyjezdnych. 

Na drugą połowę zdecydowanie lepiej skoncentrowani wyszli zawodnicy z Górnego Śląska, którzy odzyskali piłkę po wykopie. Sztab trenerski postanowił dokonać zmian i na pozycji rozgrywającego pojawił się Adrian Mazurek, który zastąpił Michała Krzelowskiego. Na efekty nie trzeba było długo czekać, ponieważ już w pierwszej serii ofensywnej w pole punktowe Tytanów wbiegł z piłką Benjamin Bołdys. Kolejne punkty Rebels zdobyli po przechwycie i czterdziestopięciojardowej akcji powrotnej Aleksandra Mieruszyńskiego. W czwartej kwarcie na tablicę wyników wpisali się jeszcze Marcus Ruffin po sześciojardowej akcji biegowej oraz Artur Loncierz który przechwycił podanie rozgrywającego przeciwników. Po sprincie przed ponad połowę długości boiska znalazł się w polu punktowym rywali. Pomimo zaskakującego wyniku po pierwszej połowie, gospodarze zdołali się podnieść i ostatecznie zwyciężyć 30:7. 

- Przespaliśmy pierwszą połowę meczu, możliwe, że wynikało to z odprężenia i zlekceważenia przeciwnika. W szatni trener Klimczak delikatnie mówiąc zmotywował nas co było widać w drugiej połowie. Sądzę że jeżeli w meczu z Falcons zagramy tak jak dziś ostatnie dwie kwarty, to wszystko może się zdarzyć. Nasza obrona jest w stanie zatrzymać każdą drużynę, więc jeśli atak uwierzy w swoje siły, to stać go na rozegranie genialnego meczu. Wielki szacunek należy się drużynie z Lublina, która pomimo wąskiego składu, przez cały mecz grała twardy futbol.  Nie skreślałbym ich w meczu z Lions - powiedział Aleksander Mieruszyński, linebacker AZS Silesia Rebels. 

- Zdecydowanie był to mecz walki, o czym świadczy wynik po pierwszej połowie, która zakończyła się naszym zwycięstwem. W przerwie w szatni Rebels musiało paść kilka męskich słów, gdyż nasi rywale zaczęli grać agresywniej w defensywie, a także powrócili do twardej gry biegowej z trzema biegaczami. To ewidentnie wytrąciło nas z równowagi, co w połączeniu z naszymi błędami indywidualnymi zadecydowało o końcowym wyniku. Pozostał nam w tym sezonie jeszcze jeden mecz do rozegrania z faworyzowanymi Lions, którzy walczą o awans do półfinału. W nadchodzącym tygodniu będziemy starali się dobrze przygotować do tego spotkania, aby w Gliwicach zaprezentować się z jak najlepszej strony - skomentował po meczu Andrzej Jakubiec, rozgrywający Tytanów Lublin. 

W  ekipie Rebels na wyróżnienie zasłużyła dziś cała formacja defensywna, w której prym na linii wznowienia wiedli bracia Sikora wraz z Tomaszem Talikiem. Grę podaniową gości bardzo skutecznie utrudniali Artur Loncierz, Aleksander Mieruszyński oraz Andrzej Gwóźdź. W ataku po raz kolejny świetnie zaprezentował się biegacz Marcus Ruffin, który wraz z Michałem Januszem i Benjaminem Bołdysem skutecznie przedzierali się przez zasieki obronne rywali. 

W szeregach Tytanów należy wyróżnić linebackera Marcina Kicińskiego, który zatrzymywał próby biegowe gospodarzy oraz skutecznie odzyskał piłkę podczas zatrzymania jednego z przeciwników. W ofensywie gości na uznanie zasługuje biegacz Marcin Grosman oraz zdobywca przyłożenia Mateusz Majewski. 

Kolejny mecz Silesia Rebels rozegrają już za sześć dni, gdy 25 czerwca na własnym stadionie podejmą lidera Grupy Południowej - Tychy Falcons. Dzień później, 26 czerwca w Gliwicach Tytani zmierzą się z miejscowymi Lions.


AZS Silesia Rebels - Tytani Lublin 30:7 (0:0; 3:7; 13:0; 14:0) 

II kwarta
0:7 przyłożenie Mateusza Majewskiego po 5-jardowej akcji po podaniu Andrzeja Jakubca (podwyższenie za jeden punkt Michał Dąbkowski)
3:7 25-jardowe kopnięcie z pola Benjamina Bołdysa 

III kwarta
9:7 przyłożenie Benjamina Bołdysa po 7-jardowej akcji biegowej
16:7 przyłożenie Aleksandra Mieruszyńskiego po 45-jardowej akcji powrotnej po przechwycie (podwyższenie za jeden punkt Beniamin Bołdys) 

IV kwarta
23:7 przyłożenie Marcusa Ruffina po 6-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Benjamin Bołdys)
30:7 przyłożenie Artura Loncierza po 45-jardowej akcji powrotnej po przechwycie (podwyższenie za jeden punkt Benjamin Bołdys) 

Mecz obejrzało 300 widzów. 

MVP meczu: Artur Lonicierz (defensive back AZS Silesia Rebels)

 

Jan Trojniak
pw.jan.trojniak@gmail.com
Biuro Prasowe PLFA

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
70% do 30% (38 głosów)

TABELA

Grupa Północna

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Outlaws 8 7/1 235 14
2. Dukes 8 7/1 202 14
3. Wilki 8 4/4 47 8
4. Seahawks S. 8 2/6 -99 4
5. Cougars 8 0/8 -385 0

Grupa Południowa

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Falcons 8 8/0 357 16
2. Lions 8 5/3 -23 10
3. Rebels 8 4/4 -2 8
4. Kings 8 3/5 -50 6
5. Tytani 8 0/8 -282 0

Sonda

Czy przyjedziesz na The World Games 2017 do Wrocławia?