CENTRUM MECZOWE 18 marca, 2017 13:00

Archers
Bydgoszcz
14
7 I 6
7 II 0
0 III 6
0 IV 10
- OT -
22
Rhinos
Wyszków
rozwiń ͮ
 

Debiutanci na start

Autor: Jakub Kaczmarek Opublikowano dnia: 16 marca 2017 | Komentarze: 0

W sobotę 18 marca, o godzinie 13:00, na stadionie przy ul. Sielskiej w Bydgoszczy zostanie rozegrany mecz pierwszej kolejki PLFA I, w którym Archers Bydgoszcz podejmą Rhinos Wyszków.

Gospodarz: Archers Bydgoszcz (0-0)
Gość:  Rhinos Wyszków (0-0)
Data i godzina: 18 marca, godz. 13:00
Stadion: ul. Sielska 12, Bydgoszcz - Fordon
Liga: PLFA I
Bilety: 5 zł (dzieci do siódmego roku życia wchodzą bezpłatnie)

Rok temu obie drużyny zmagały się na drugoligowych boiskach. Gospodarze promocję wywalczyli po jednostronnym starciu w barażach z Tytanami Lublin (36:0), podczas gdy goście zakończyli sezon na etapie półfinałów (po porażce z Olsztyn Lakers 21:34), ale zdołali awansować dzięki wysokiej lokacie po perfekcyjnej fazie zasadniczej.

Trzon drużyny pozostaje ten sam, co przed rokiem, choć w składzie pojawi się kilku "pierwszoroczniaków", którzy mają ambicje poparte umiejętnościami, by z dobrej strony pokazać się w PLFA I.
Piotr Wykowski, prezes Rhinos Wyszków

Chociaż oba kluby występowały na tym samym szczeblu, to jeszcze ani razu nie przyszło im się zmierzyć w oficjalnym meczu. - Z Rhinos znamy się z czasów szykowania się do edycji 2016. Wówczas zagraliśmy sparing, ale od tamtej pory zespoły całkowicie się zmieniły, więc trudno wyciągać z tego jakieś wnioski - przyznaje Maciej Kalinowski, prezes bydgoskiego klubu. Wspomniane metamorfozy to między innymi wzmocnienia dokonane w obecnym okresie przygotowawczym. W Bydgoszczy Marcina Spłocharskiego na stanowisku głównego trenera zastąpił Tim Tobin. - To bardzo doświadczony i szanowany selekcjoner w Europie, znany z niemieckich boisk. Kompletnie odmienił oblicza naszych formacji: ofensywnej i defensywnej. Tim nie tylko ma imponującą wiedzę, ale potrafi też efektywnie zmotywować zawodników do ciężkiej pracy. Pod jego okiem futboliści weszli na wyższy poziom i prezentują się nieporównywalnie lepiej aniżeli wcześniej – dodaje Kalinowski.

Wraz z nowym trenerem przybył 22-letni, pochodzący z Kalifornii, nowy rozgrywający Phillip Villanueva (występował wcześniej w niemieckich Bremerhaven Seahawks i Langen). Amerykanin charakteryzuje się silnym ramieniem oraz niezwykłą mobilnością, a jego niski wzrost nie raz przysparzał kłopotów obrońcom o większych gabarytach. - Świetnie rozumie się na boisku z naszymi skrzydłowymi, dzięki czemu atak będzie w tym roku mocno zróżnicowany. Jego umiejętności poruszania się w „kieszeni”, jak i poza nią dają trenerowi wiele możliwości - zapowiada z entuzjazmem Kalinowski. Jednak o sile drużyny nie mają stanowić tylko zagraniczne nazwiska, ale przede wszystkim kolektyw. Aktualnie, zespół z Bydgoszczy liczy aż 54 zawodników, z których trzeba będzie wybrać meczową 45-tkę.

W Wyszkowie zarząd też nie marnował czasu i przebudowę zespołu zaczął również od sztabu szkoleniowego. Na stanowisku głównego trenera zatrudniono George'a Bookera, który przez trzy sezony prowadził warszawskie Orły, a w Polsce znany jest również dzięki organizowanym przez niego warsztatom futbolowym "BookerASE-Booker's Academy of Sports and English-BASE". Pomagają mu: Matheus Dias (koordynator formacji defensywnej, dawniej Warsaw Eagles), Artur Góralczyk (opiekun linii ofensywnej, były warszawski Orzeł oraz futbolista Warsaw Oldboys), Bartosz Szymański (odpowiada za skrzydłowych), Kamil Wykowski (zajmuje się linią defensywną) oraz Tyler Williams (koordynator formacji ofensywnej). Ten ostatni, dodatkowo będzie występował jako rozgrywający. Swoje doświadczenie na tej pozycji zbierał na uniwersytetach w USA oraz w lidze niemieckiej.

- Trzon drużyny pozostaje ten sam, co przed rokiem, choć w składzie pojawi się kilku "pierwszoroczniaków", którzy mają ambicje poparte umiejętnościami, by z dobrej strony pokazać się w PLFA I. Naszym głównym celem jest utrzymanie się w pierwszej lidze na kolejny sezon, bo na awans - nie ukrywajmy - nie jesteśmy jeszcze gotowi. Jednakże w każdym meczu Nosorożce na pewno zostawią sporo serca - zapewnia Piotr Wykowski, prezes klubu. Drużyna przygotowywała się do sezonu na własnych obiektach, jednakże miała okazję wyjechać na wspólny obóz z Warsaw Eagles. Cenne lekcje i rady od doświadczonych zawodników oraz trenerów z pewnością zaprocentują w nadchodzących zmaganiach.

Trudno wskazać jednoznacznego faworyta zbliżającego się starcia. Samym zainteresowanym też nie jest łatwo: - O Archers wiemy jedynie tyle, ile udało nam się wywnioskować  z licznych nagrań sporządzonych przez naszych trenerów. To będzie pierwszy, oficjalny mecz przeciwko drużynie z Bydgoszczy. Nie znamy się, więc możemy ich zaskoczyć. Na pewno będziemy walczyć jak równy z równym – przyznaje Wykowski.

Wydaje się, że w minimalnie lepszej sytuacji znajdują się gospodarze, gdyż Tim Tobin zna jednego ze swoich rywali na wylot. Z Tylerem Williamsonem mierzył się w niemieckim GFL, dzięki czemu nie raz mógł rozpracowywać jego ofensywne zdolności. Z drugiej strony, kto wie, czy ten zawodnik nie przygotował specjalnej taktyki, która kompletnie zaskoczy Archers? Oba kluby mają jasny cel: utrzymać się w PLFA I i powalczyć o fazę playoffs. Która z tych drużyn mocniej uargumentuje swoją pozycję w debiucie?

Jakub Kaczmarek
kaczmarek.jak94@gmail.com
Biuro Prasowe PLFA

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
45% do 55% (92 głosów)

TABELA

Grupa Południowa

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Kings 8 8/0 171 16
2. Dukes 8 4/4 100 8
3. Rebels 8 4/4 -19 8
4. Wilki 8 4/4 20 8
5. Lions 8 0/8 -272 0

Grupa Północna

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Sharks 8 8/0 266 16
2. Lakers 8 5/3 -4 10
3. Kozły 8 4/4 -22 8
4. Rhinos 8 2/6 -96 4
5. Archers 8 1/7 -144 2

Sonda

Kto zwycięży w Lublinie?