CENTRUM MECZOWE 25 marca, 2017 12:30

Sharks
Warszawa
46
13 I 6
0 II 0
12 III 0
21 IV 0
- OT -
6
Archers
Bydgoszcz
rozwiń ͮ
 

Sharks za mocni dla Archers

Autor: Bartosz Frydler Opublikowano dnia: 25 marca 2017 | Komentarze: 0

W sobotnim meczu drugiej kolejki PLFA I warszawskie Rekiny uporały się z bydgoskimi Łucznikami ogrywając ich na własnym boisku 46:6. 

Pierwsze posiadanie piłki w meczu należało do gości z Bydgoszczy, ale szczelna defensywa Sharks szybko zmusiła rywali do odkopnięcia futbolówki. Seria ofensywna gospodarzy również nie trwała zbyt długo, bo już w pierwszej akcji podanie rozgrywającego Luke’a Zetazate padło łupem defensorów przyjezdnych. Archers nie skorzystali z prezentu i ponownie po trzech akcjach zmuszeni zostali do odkopnięcia piłki. Od tego momentu zaczęło się obu drużynom układać w ataku. Najpierw sam Zetazate wykończył posiadanie piłki swojego zespołu szarżą z futbolówką w pole punktowe, a już za chwilę Phillip Villanueva przeprowadził swoją drużynę przez całą długość boiska, aby podać na przyłożenie do Marcina Spłocharskiego. Na kolejne punkty kibice nie musieli długo czekać, gdyż rozpędzona ofensywa Rekinów szybko znalazła się niedaleko pola punktowego Archers, a ponad dwudziestojardowe podanie do Mateusza Ponety ustaliło wynik pierwszej kwarty na 13:6. 

Druga odsłona nie przyniosła zmiany rezultatu, głównie dzięki dobrej postawie formacji obrony obu drużyn. Rekiny zazwyczaj w zalążku dusiły akcje przyjezdnych. Obrona Łuczników natomiast przebywała na murawie przez większą część drugiej kwarty solidnie odcinając skrzydłowych rywali od podań. Przyjezdnym udało się dwukrotnie powstrzymać bardziej doświadczonych gospodarzy grających w czwartych próbach, a raz goście przechwycili podanie kanadyjskiego quarterbacka. 

Trenerzy w przerwie poukładali grę, co zaowocowało w drugiej części spotkania, w której jedyną pierwszą próbę Archers zdobyli po naszej karze, a my w ataku łatwo zdobywaliśmy pierwsze próby. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach od pierwszego gwizdka zagramy tak jak w trzeciej i czwartej kwarcie.
Osman Hózman-Mirza-Sulkiewicz, prezes Warsaw Sharks

Prowadzenie jednym przyłożeniem do przerwy zapowiadało emocje w drugiej części meczu. Po wznowieniu gry punktowali jednak już tylko gospodarze. Najpierw piłkę rzuconą przez Zetazate złapał etatowy kopacz drużyny Kamil Ronczka zdobywając punkty po 16 jardowej akcji, a następnym adresatem podania na touchdown był Jan Omelańczuk. Dziewiętnastopunktowe prowadzenie zostało powiększone do czterdziestu punktów po czwartej kwarcie za sprawą kolejnych przyłożeń Rekinów. 

Na początku czwartej „ćwiartki” samotny bieg rozgrywającego został okraszony świetną akcją zmyłkową Mateusza Ponety przy podwyższeniu. Kolejne minuty pokazywały niemoc Archers, a kolejne 6 punktów uzyskał Mateusz Poneta. Ostatnią akcją meczu był siedmiojardowy bieg na przyłożenie drugiego rozgrywającego gospodarzy Grzegorza Wójcika. Po tym zagraniu sędzia główny meczu Stanisław Radziński podniósł piłkę oznajmiając jego zakończenie. 

- W naszej grze jest jeszcze sporo rzeczy do poprawy, ale chcemy z meczu na mecz grać coraz lepiej, co pokazaliśmy dzisiaj. Położyliśmy większy nacisk na koncentrację, chociaż jeszcze trochę jej brakowało w pierwszej połowie, gdy mieliśmy za dużo strat. Trenerzy w przerwie poukładali grę, co zaowocowało w drugiej części spotkania, w której jedyną pierwszą próbę Archers zdobyli po naszej karze, a my w ataku łatwo zdobywaliśmy pierwsze próby. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach od pierwszego gwizdka zagramy tak jak w trzeciej i czwartej kwarcie - powiedział Osman Hózman-Mirza-Sulkiewicz, prezes Warsaw Sharks. 

­- W pierwszej połowie nasza defensywa była na boisku przy 60 akcjach rywali i nie wytrzymaliśmy tego kondycyjnie. Atak Sharks często grał bez zbiórki nie dając czasu obrońcom na chwilę wytchnienia. To dało o sobie znać w drugiej połowie. Jestem zadowolony z pierwszej połowy. Na boisku pojawiło się wielu młodych graczy, którzy debiutują w tym sezonie, a mimo tego nie odstawali znacząco od bardziej doświadczonych rywali. Mamy nad czym pracować i jestem przekonany, że w następnym spotkaniu pokażemy się z lepszej strony – skomentował Tim Tobin, trener główny Bydgoszcz Archers. 

Na wyróżnienie w ataku Sharks zasłużył Rafał Frąk, który wybiega ponad 100 jardów w meczu oraz zdobywca 14 punktów Mateusz Poneta. Co ciekawe obaj gracze w zeszłym sezonie reprezentowali barwy radomskich Kaczorów. W defensywie natomiast brylowali Krzysztof Tomczak oraz Mateusz Dzioban, którzy raz za razem posyłali przeciwników na murawę mocnymi uderzeniami. 

Obie drużyny w swoich następnych meczach zmierzą się z Kozłami Poznań. Najpierw pierwszego kwietnia u siebie podejmą ich Archers, a tydzień później do poznania pojadą Sharks.

Warsaw Sharks - Bydgoszcz Archers 46:6 (13:6, 0:0, 12:0, 21:0) 

I kwarta
7:0 przyłożenie Luke’a Zetazate po 6-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Kamil Ronczka)
7:6 przyłożenie Marcina Spłocharskiego po 13-jardowej akcji po podaniu Phillipa Villanuevy
13:6 przyłożenie Mateusza Ponety po 23-jardowej akcji po podaniu Luke’a Zetazate 

III kwarta
19:6 przyłożenie Kamila Ronczki po 15-jardowej akcji po podaniu Luke’a Zetazate
25:6 przyłożenie Jana Omelańczuka po 25-jardowej akcji po podaniu Luke’a Zetazate 

IV kwarta
33:6 przyłożenie Luke’a Zetazate po 22-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Mateusz Poneta)
40:6 przyłożenie Mateusza Ponety po 32-jardowej akcji po podaniu Luke’a Zetazate (podwyższenie za jeden punkt Kamil Ronczka)
46:6 przyłożenie Grzegorza Wójcika po 7-jardowej akcji biegowej 

Mecz obejrzało 350 widzów. 

MVP meczu: Kamil Ronczka (Skrzydłowy Warsaw Sharks)

 

Bartosz Frydler
frydlerbartosz@gmail.com
Biuro Prasowe PLFA

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
69% do 31% (61 głosów)

TABELA

Grupa Południowa

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Kings 8 8/0 171 16
2. Dukes 8 4/4 100 8
3. Rebels 8 4/4 -19 8
4. Wilki 8 4/4 20 8
5. Lions 8 0/8 -272 0

Grupa Północna

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Sharks 8 8/0 266 16
2. Lakers 8 5/3 -4 10
3. Kozły 8 4/4 -22 8
4. Rhinos 8 2/6 -96 4
5. Archers 8 1/7 -144 2

Sonda

Kto zwycięży w Lublinie?