CENTRUM MECZOWE 26 marca, 2017 12:00

Kozły
Poznań
35
6 I 7
3 II 0
12 III 7
14 IV 0
- OT -
14
Rhinos
Wyszków
rozwiń ͮ
 

Kozły miały twardsze rogi

Autor: Marcin Malinowski Opublikowano dnia: 26 marca 2017 | Komentarze: 0

W rozegranym w niedzielę 26 marca meczu drugiej kolejki PLFA I spadkowicze z Topligi - Kozły Poznań - wygrali z beniaminkiem Rhinos Wyszków 35:14. 

Początek spotkania przyniósł jednak dość nieoczekiwany obrót zdarzeń. Pierwsza seria w ataku  -należała do gości, którzy wykorzystali go w stu procentach i wyszli na prowadzenie. - Zaskoczyli nas pierwszym ciągiem zagrań. My dopiero wchodzimy w sezon, a dla nich to już drugi mecz. Od razu zdobyli punkty, ale to był ich pierwszy i zarazem ostatni zryw w tym spotkaniu - skomentował całą sytuację Bartosz Wika, prezes Kozłów Poznań.

Na pewno będziemy się starali wygrać każdy mecz. Naszym celem są play-offy. Na razie nie patrzymy dalej. Zobaczymy, co przyniesie sezon.
Bartosz Wika, prezes Kozłów Poznań

Rzeczywiście, tak też było. Po pierwszej połowie wynik dawał jeszcze nadzieję na wyrównane starcie. W ekipie z Wyszkowa nie brakowało jednak problemów i ostatnie dwie partie padły łupem poznanian. Rhinos zdołali zapunktować jeszcze tylko w trzeciej kwarcie, ale wówczas gospodarze kontrolowali już przebieg pojedynku. 

Gry nie ułatwiły Nosorożcom urazy kluczowych zawodników - Pierwszy drive był dobry, ale potem straciliśmy naszego podstawowego running backa, a następnie także zmiennika. To kompletnie zmieniło dynamikę naszego systemu gry. Po pierwszej serii wcale nie uważałem, że możemy wygrać. Myślałem nad tym, co robimy i planowałem taktykę na kolejne fragmenty gry. Nie byliśmy jednak w stanie wygrać. Nie mamy na to żadnego wytłumaczenia - przyznał George Booker, główny trener Rhinos Wyszków. 

Braki nie były widoczne tylko wśród biegaczy, ale również w na linii wznowienia akcji. Wyszkowianie grali bez czterech ofensywnych liniowych i dwóch defensywnych. To jeszcze bardziej osłabiło siłę beniaminka, w związku z czym spadkowicz z Topligi nie miał problemu, by wygrać ten mecz. - Z minuty na minuty wyglądało to coraz lepiej - stwierdził Wika, mając na uwadze fakt, że dla Kozłów było to inauguracyjne spotkanie w tegorocznej edycji PLFA I. 

Pierwsza konfrontacja poniekąd potwierdza ambicje zespołu z Poznania. - Na pewno będziemy się starali wygrać każdy mecz. Naszym celem są play-offy. Na razie nie patrzymy dalej. Zobaczymy, co przyniesie sezon. Mamy nadzieję, że zagramy w finale PLFA I - mówił Bartosz Wika. 

W rywalizacji doskonale odnalazł się Patryk Barczak, który nie tylko dobrze obsługiwał kolegów podaniami, ale sam także rwał się do biegów. Rozgrywający Kozłów zdobył dla swojej drużyny dwa przyłożenia i miał udział w dwóch kolejnych, gdy jego podania łapali Mateusz Patalas i Gamou Fall. Jego vis-a-vis Tyler Williams, robił co mógł, ale to nie wystarczyło, by poprowadzić gości do wygranej. 

Mimo porażki Rhinos nie panikują. Jako debiutant na tym poziomie rozgrywek chcą konsekwentnie realizować swoje cele. Potrzebni im jednak będą zdrowi futboliści. - Następny mecz rozegramy z Lakers. Nie planujemy zmian w stylu naszej gry. Musimy mieć pewność, że wszyscy będą zdrowi. To naprawdę boli, kiedy nie ma się w pełni zdolnych do gry zawodników - zakończył Booker. 

Kozły Poznań kolejny mecz rozegrają 1 kwietnia, kiedy to na wyjeździe zmierzą się z Bydgoszcz Archers. Natomiast dzień później  Rhinos Wyszków podejmą Olsztyn Lakers.


Kozły Poznań - Rhinos Wyszków 35:14 (6:7; 3:0, 12:7, 14:0) 

I kwarta
0:7 przyłożenie Bartosza Szymańskiego po 25-jardowej akcji po podaniu Tylera Williamsa (podwyższenie za jeden punkt Daniela Górskiego)
6:7 przyłożenie Patryka Barczaka po 35-jardowej akcji biegowej 

II kwarta
9:7 25-jardowe kopnięcie z pola Wojciecha Szymańskiego

III kwarta
15:7 przyłożenie Patryka Barczaka po 15-jardowej akcji biegowej
21:7 przyłożenie Mateusza Patalasa po 18-jardowej akcji po podaniu Patryka Barczaka
21:14 przyłożenie Tylera Williamsa po 20-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Daniela Górskiego) 

IV kwarta
29:14 przyłożenie Gamou Falla po 55-jardowej akcji po podaniu Patryka Barczaka (podwyższenie za dwa punkty Pawła Wdowińskiego)
35:14 przyłożenie Bartosza Wocha po 23-jardowej akcji biegowej 

Mecz obejrzało 500 widzów 

MVP meczu: Patryk Barczak (rozgrywający Kozłów Poznań)

 

Marcin Malinowski
mm.marcinmalinowski@gmail.com
Biuro Prasowe PLFA

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
50% do 50% (82 głosów)

TABELA

Grupa Południowa

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Kings 8 8/0 171 16
2. Dukes 8 4/4 100 8
3. Rebels 8 4/4 -19 8
4. Wilki 8 4/4 20 8
5. Lions 8 0/8 -272 0

Grupa Północna

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Sharks 8 8/0 266 16
2. Lakers 8 5/3 -4 10
3. Kozły 8 4/4 -22 8
4. Rhinos 8 2/6 -96 4
5. Archers 8 1/7 -144 2

Sonda

Które zespoły zagrają w finale PLFA J-11?