CENTRUM MECZOWE 23 kwietnia, 2017 13:00

Lowlanders
Białystok
17
10 I 6
7 II 7
0 III 7
0 IV 0
- OT -
20
Falcons
Tychy
rozwiń ͮ
 

Batalia na "Dzikim Wschodzie"

Autor: Dawid Biały Opublikowano dnia: 19 kwietnia 2017 | Komentarze: 0

W niedzielę o godzinie 13:00, na bocznym boisku Stadionu Miejskiego w Białymstoku, zostanie rozegrany mecz czwartej kolejki Topligi. W tym spotkaniu zawodnicy Primacol Lowlanders Białystok podejmą Tychy Falcons.

Gospodarz: Primacol Lowlanders Białystok (1-1)
Gość: Tychy Falcons (1-1)
Data i godzina: 23 kwietnia, godz. 13:00
Stadion: boisko boczne Stadionu Miejskiego w Białymstoku, ul. Słoneczna 1, Białystok
Liga: Topliga
Bilety: 10 zł

Każdy topligowy beniaminek marzy o tym, by podążyć drogą wytyczoną przez Lowlanders. Ten zespół zaimponował zaangażowaniem i konsekwencją w realizacji swoich założeń. Dzisiaj, w zaledwie trzecim sezonie w Toplidze, jest bezdyskusyjnie częścią ścisłej czołówki i jednym z najskuteczniej zarządzanych klubów w Polsce. Włodarze tyskich Sokołów nie ukrywają swojego podziwu dla stylu, w jakim białostoczanie zadomowili się wśród najlepszych. W najbliższą niedzielę spróbują pokonać rywala, którego rozwój był dla nich potężną dawką inspiracji.

Lowlanders rozpoczęli sezon z przytupem, a medialne przekazy po zwycięstwie nad Seahawks ustawiły ich w roli jednego z faworytów do gry w SuperFinale. Mnie osobiście pozycja czarnego konia w tej sytuacji bardzo odpowiada.
Jacek Wróblewski, biegacz Tychy Falcons

Zarówno Lowlanders, jak i Falcons zgromadzili w swoich szeregach świetny zestaw krajowych zawodników. To informacja o tyle istotna, że właśnie oni będą zmuszeni do odegrania kluczowych ról. Wielce prawdopodobne, że obydwie ofensywy będą musiały radzić sobie bez swoich amerykańskich dyrygentów. W przypadku białostoczan nie zobaczymy w akcji Aarona Knighta. Szybki i zwinny następca Jabariego Harrisa został wyrzucony z boiska w końcowej fazie zwycięskiego meczu z Seahawks Gdynia. Niesportowe zachowanie Knighta względem jednego z Jastrzębi będzie kosztować go dyskwalifikację na jedno spotkanie. W przypadku Falcons wciąż daje o sobie znać kontuzja, jakiej w zmaganiach z Warsaw Eagles doznał Shane Truelove. Choć od tego starcia minął już blisko miesiąc to dyspozycja amerykańskiego rozgrywającego Sokołów nadal jest wielką niewiadomą. W przeciwieństwie do konfrontacji z Husarią, tym razem Truelove będzie w składzie meczowym. Na ile jest to zabieg taktyczny, a na ile wiara w skuteczną rehabilitację? O tym przekonamy się już w niedzielę.

- Pierwsze zwycięstwo z tak doświadczoną i utytułowaną drużyną jak Seahawks naprawdę dodaje wiatru w żagle i motywuje do jeszcze cięższej pracy. Od pomeczowego poniedziałku myślimy jednak już tylko o Falcons. Szczególnie skupimy się na zatrzymaniu Jacka Wróblewskiego oraz formacji specjalnych, które punktowały w każdym ze spotkań. A jeśli chodzi o nasz atak to absencja Aarona Knighta nie zmniejszy siły ognia. W trakcie przerwy między sezonami przygotowywaliśmy się na tego typu scenariusz. Taka nagła zmiana pozwoli na wprowadzenie efektu zaskoczenia i będzie sporym utrudnieniem dla defensywy Falcons – powiedział Damian Wesołowski, defensywny liniowy Lowlanders.

Jacek Wróblewski kontra Mikołaj Pawlaczyk. Grzegorz Dominik kontra Tomasz Zubrycki. Podobnych korespondencyjnych pojedynków będzie sporo, a to oczywiście wielka gratka dla kibiców wspierających reprezentantów Polski. Wielu zawodników jednego i drugiego klubu ma uzasadnione biało – czerwone aspiracje. Nadchodzące starcie będzie jedyną w swoim rodzaju okazją aby porównać aktualną formę czołowych futbolistów na danych pozycjach. Brak amerykańskich rozgrywających sprawia, że na krajowych gwiazdach skupi się jeszcze większa uwaga fanów.

- Lowlanders rozpoczęli sezon z przytupem, a medialne przekazy po zwycięstwie nad Seahawks ustawiły ich w roli jednego z faworytów do gry w SuperFinale. Mnie osobiście pozycja czarnego konia w tej sytuacji bardzo odpowiada. Obydwie ekipy dysponują mocnymi formacjami obrony, a nieobecność Aarona Knighta wyrównuje potencjał ofensywny. Myślę, że kluczowym czynnikiem przeważającym szalę zwycięstwa będzie starcie trenerskie pomiędzy Michałem Kołkiem, a Johnem Harperem, którzy odpowiadają za grę formacji ataku – powiedział Jacek Wróblewski, biegacz Falcons.

Batalia na „Dzikim Wschodzie” zapowiada się bardzo interesująco. Lowlanders mogą być spokojni o wspaniałą atmosferę na trybunach. Żywiołowo dopingujący białostoccy fani są niesamowicie nakręceni po efektownym zwycięstwie nad Seahawks. Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Miejscowi liczą na kolejny tryumf Ludzi z Nizin.

Dawid Biały
d.bialy@gazeta.pl
Biuro Prasowe PLFA

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
50% do 50% (118 głosów)

TABELA

Topliga

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Panthers 6 6/0 233 12
2. Seahawks 6 4/2 106 8
3. Lowlanders 6 4/2 74 8
4. Eagles 6 3/3 43 6
5. Falcons 6 3/3 -58 6
6. Husaria 6 1/5 -180 2
7. Outlaws 6 0/6 -218 0

Sonda

Które zespoły zagrają w finale PLFA J-11?