CENTRUM MECZOWE 3 czerwca, 2017 13:00

Sharks
Warszawa
28
7 I 7
7 II 6
8 III 0
6 IV 0
- OT -
13
Dukes
Warszawa
rozwiń ͮ
 

Rekiny w finale

Autor: Biuro Prasowe PLFA Opublikowano dnia: 4 czerwca 2017 | Komentarze: 0

W rozegranym w sobotę 3 czerwca pierwszym półfinale  PLFA I niepokonani w tym sezonie Warsaw Sharks triumfowali w derbowym starciu z Warsaw Dukes 28:13. 

Do sobotniego półfinału w roli faworytów przystępowały Rekiny, które wygrały wszystkie 8 meczów sezonu zasadniczego. W tych spotkaniach Sharks zdobyli aż 350 punktów, a stracili ich raptem 84. Po drugiej stronie boiska stanęli Warsaw Dukes, którzy do meczu dającego przepustkę do pierwszoligowego finału awansowali rzutem na taśmę. Aż trzy zespoły z Grupy Południowej PLFA I zakończyły sezon zasadniczy z bilansem 4-4, ale to Książęta zajęły drugie miejsce w stawce. 

Sezon jest krótki, ale bardzo intensywny, więc o końcowym zwycięstwie w lidze mogą decydować przygotowanie fizyczne i liczba zawodników zdolnych do gry. Jest szansa, że w finale wystąpimy w pełnym składzie.
Osman Hózman-Mirza-Sulkiewicz, prezes Warsaw Sharks

Już początek sobotniego półfinału dowodził, że Dukes nie są przypadkowym uczestnikiem meczu na tym etapie sezonu. Piłkę po nieprecyzyjnym podaniu Luke’a Zetazate przejął Jan Kadzikiewicz i popędził z nią do pola punktowego Rekinów. Skutecznie za jeden podwyższył Krzysztof Ufnal i było 7:0 dla nominalnych gości spotkania. 

Rekiny nie pozostały dłużne. Jeszcze w pierwszej kwarcie do remisu doprowadził Karol Kowalczyk, który wykorzystał, tym razem, świetne podanie swojego kolegi z Kanady. Znakomicie dysponowana formacja obronna Sharks na początku drugiej odsłony dwukrotnie zatrzymała rywali w okolicach swojego pola punktowego. Dukes w żadnym z tych przypadków nie decydowali się grę w czwartej próbie a kopali z pola za trzy. Dwa razy trafił  Ufnal i w połowie drugiej kwarty było 13:7 dla Książąt. 

Ostatnie słowo w tej części gry należało jednak do Rekinów, w których szeregach ponownie długą i efektowną akcją punktową błysnął duet Zetazate-Kowalczyk. Po drugim skutecznym podwyższeniu za jeden w wykonaniu Kamila Ronczki na przerwę zespoły schodziły przy prowadzeniu Sharks 14:13. 

Świetna akcja w formacji specjalnej wykonana przez Rekiny w trzeciej kwarcie pozwoliła Rekinom wyjść na prowadzenie dwoma posiadaniami piłki. Odkopnięcie Dukes zablokował Osman Hózman-Mirza-Sulkiewicz, a futbolówka w wpadła w ręce Krzysztofa Tomczaka, który pokonał z nią 10 jardów dzielących go od pola punktowego rywali. Przy próbie podwyższenia gospodarze zaskoczyli zmyłkową akcją, w której zmiennik na pozycji rozgrywającego Jędrzej Kubica precyzyjnym podaniem obsłużył Mateusza Ponetę. Kropkę nad i warszawianie postawili w czwartej kwarcie gdy touchdown podaniowy zdobył Jan Omelańczuk. Mecz zakończył się zasłużonym triumfem Sharks 28:13. Tym samym Rekiny kontynuują swój marsz do zakończenia sezonu z perfekcyjnym bilansem. Szansę na 10. triumf z rzędu warszawianie dostaną 17 czerwca, gdy zagrają w finale PLFA I ze zwycięzcą meczu Kraków Kings - AZS UWM Olsztyn Lakers. Dzięki zwycięstwu w pierwszoligowym półfinale Warsaw Sharks zapewnili sobie awans do Topligi. 

- Spodziewaliśmy ciężkiej przeprawy. Spotkania derbowe mają to do siebie, że motywacja sięga zenitu. Dukes przystąpili to tego meczu z bardzo bojowym nastawieniem. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, jednak to my popełnialiśmy więcej błędów. W drugiej kontrolowaliśmy przebieg gry i zasłużenie wygraliśmy. Nasza defensywa rozegrała bardzo dobre spotkanie nie pozwalając rywalom na zdobycie choć jednego przyłożenia. Sezon jest krótki, ale bardzo intensywny, więc o końcowym zwycięstwie w lidze mogą decydować przygotowanie fizyczne i liczba zawodników zdolnych do gry. Jest szansa, że w finale wystąpimy w pełnym składzie. Chcemy zakończyć sezon z perfekcyjnym bilansem. Mecz z Kings zapowiada się na futbolową ucztę dwóch niepokonanych dotąd drużyn - powiedział Osman Hózman-Mirza-Sulkiewicz, prezes Warsaw Sharks. 

- Gra była wyrównana i szala zwycięstwa mogła się przechylić na naszą stronę. Po pierwszej połowie, w której graliśmy dobrze, w drugiej zabrakło nam konsekwencji. Zwrotnym momentem było zablokowanie naszej próby odkopnięcia, po której Sharks zdobyli touchdown. To była dla nas sezon wzlotów i upadków. Plany bardzo pokrzyżowała nam kontuzja Avery’ego Nelomsa, po której długo się przebudowywaliśmy. Cała drużyna jest najbardziej zadowolona z tego, że mimo przeciwności i kilku dotkliwych porażek potrafiła się zmotywować by zostawić serce na boisku i pokazać, że Książęta potrafią grać w futbol - skomentował Daniel Krawiec, rozgrywający Warsaw Dukes. 

Najlepszym zawodnikiem półfinału był Osman Hózman-Mirza-Sulkiewicz, który odzyskał piłkę zgubioną przez rywali, miał blisko 10 powaleń i zablokował próbę odkopnięcia Dukes, która zakończyła się przyłożeniem dla Rekinów. Warto nadmienić, że linebecker Sharks wystąpił też formacji ataku. W ofensywie wykazał się center Dominik Zielewski, który bardzo dobrze blokował w okolicach linii wznowienia akcji. W obronie prym wiedli występujący w jej drugiej linii Adam Dobkowski i autor przechwytu, defensive back Krzysztof Tomczak. 

W szeregach Dukes najlepiej zaprezentował się linebacker Jan Kadzikiewicz, który swój występ okrasił przyłożeniem po akcji powrotnej po przechwycie. Dobrze grała też linia defensywna, która sprawiała dużo problemów rozgrywającemu Sharks. 

Dla Dukes był to ostatni mecz w tym sezonie. Przed Sharks walka o pierwszoligowe mistrzostwo. Najważniejszy mecz sezonu PLFA I zostanie rozegrany 17 czerwca.
 

Warsaw Sharks - Warsaw Dukes 28:13 (7:7, 7:6, 8:0, 6:0) 

I kwarta
0:7 przyłożenie Jana Kadzikiewicza po 25-jardowej akcji powrotnej po przechwycie (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Ufnal)
7:7 przyłożenie Karola Kowalczyka po 90-jardowej akcji po podaniu Luke’a Zetazate (podwyższenie za jeden punkt Kamil Ronczka) 

II kwarta
7:10 30-jardowe kopnięcie z pola Krzyszofa Ufnala
7:13 29-jardowe kopnięcie z pola Krzyszofa Ufnala
14:13 przyłożenie Karola Kowalczyka po 65-jardowej akcji po podaniu Luke’a Zetazate (podwyższenie za jeden punkt Kamil Ronczka) 

III kwarta
22:13 przyłożenie Krzysztofa Tomczaka po 10-jardowej akcji powrotnej po odzyskaniu piłki po zablokowaniu odkopnięcia Dukes (podwyższenie za dwa punkty Mateusz Poneta po podaniu Jędrzeja Kubicy) 

IV kwarta
28:13 przyłożenie Jana Omelańczuka po 20-jardowej akcji po podaniu Luke’a Zetazate
 

Mecz obejrzało 800 widzów. 

MVP meczu: Osman Hózman-Mirza-Sulkiewicz (linebacker Warsaw Sharks)

 

Biuro Prasowe PLFA
biuroprasowe@plfa.pl

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
64% do 36% (71 głosów)

TABELA

Grupa Południowa

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Kings 8 8/0 171 16
2. Dukes 8 4/4 100 8
3. Rebels 8 4/4 -19 8
4. Wilki 8 4/4 20 8
5. Lions 8 0/8 -272 0

Grupa Północna

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Sharks 8 8/0 266 16
2. Lakers 8 5/3 -4 10
3. Kozły 8 4/4 -22 8
4. Rhinos 8 2/6 -96 4
5. Archers 8 1/7 -144 2

Sonda

Które zespoły zagrają w finale PLFA J-11?