Z ostatniej chwili:
 

Podsumowanie 1. kolejki PLFA II

Opublikowano dnia: 6 maj 2012 | Komentarze: 0

W czterech meczach pierwszej kolejki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II aż trzy razy triumfowali debiutanci – Toruń Angels, Rybnik Thunders i Cougars Szczecin. Pierwsze zwycięstwo ligowe odniosła występująca w PLFA od 2011 roku drużyna Saints Częstochowa.


Widowiskowy debiut w Rybniku

Rybnik Thunders - Olkusz Silvers 36:19

Pierwszy mecz w ramach grupy południowej rozegrano w Rybniku, gdzie Thunders podjęli Silvers Olkusz. Pierwsi punkty zdobyli gospodarze po odzyskaniu piłki w polu punktowym przez Marka Grecichę.

Na kolejne punkty kibice musieli poczekać do drugiej kwarty, gdy w pole punktowe rywali, po pięknym, 80-jardowym biegu piłkę wniósł Dawid Fojcik. Dzięki skutecznemu kopnięciu z pola Beniamina Bołdysa Grzmoty prowadziły do przerwy 17:0.

Początek drugiej połowy należał do olkuszan, którzy zaczęli szybko odrabiać straty. Przyłożenia Pawła Zielińskiego i Piotra Banasia po podaniach rozgrywającego Michała Polaka, spowodowały że Silvers przegrywali zaledwie czterema punktami. Po tym zimnym prysznicu rybniczanie przebudzili się i znowu odskoczyli rywalom na dwa przyłożenia dzięki skutecznym akcjom Jacka Szlosarka i Dawida Fojcika.

Mimo pogoni, olkuszanie nie dotrzymali kroku Grzmotom i to drużyna z Rybnika mogła celebrować swój pierwszy triumf ligowy.

Rybnik Thunders - Olkusz Silvers 36:19 (7:0, 10:0, 13:19, 6:0)

I kwarta

7:0 przyłożenie Marka Grecichy po odzyskaniu piłki w polu punktowym rywali (podwyższenie za jeden punkt Beniamin Bołdys).

II kwarta
14:0 przyłożenie Dawida Fojcika po 80-jardowej akcji biegowej (podwyższenie
Beniamin Bołdys).
17:0  37-jardowe kopnięcie z pola Beniamina Bołdysa

III kwarta
17:6 przyłożenie Pawła Zielińskiego  po 80-jardowej akcji po podaniu Michała Polaka
17:13 przyłożenie Piotra Banasia po 60-jardowej akcji po podaniu Michała Polaka (podwyższenie za jeden punkt Michał Prasowski)
24:13 przyłożenie Jacka Szlosarka po 60-jardowej akcji powrotnej po przechwycie (podwyższenie za jeden punkt Beniamin Bołdys)
30:13 przyłożenie Dawida Fojcika po 2-jardowej akcji biegowej
30:19 przyłożenie Pawła Zielińskiego po 40-jardowej akcji po podaniu Michała Polaka

IV kwarta
36:19 przyłożenie Beniamina Bołdysa po 15-jardowej akcji biegowej

Mecz obejrzało 400 widzów.
 

Anielski debiut
Toruń Angels - Olsztyn Lakers 28:6

Rozgrywki grupy północnej zainaugurowało starcie Toruń Angels z Olsztyn Lakers. Mecz rozpoczął się bardzo pechowo dla drużyny gości, kiedy to poważnie wyglądającej kontuzji ręki doznał ich rozgrywający Radosław Zajkowski. Niestety nie powrócił on na boisko i prawdopodobnie będzie na długo wyłączony z gry.

Anioły nie miały jednak zamiaru zastosować wobec gości taryfy ulgowej. Już w drugiej próbie, po akcji podaniowej od Rafała Kalety, w pole punktowe wbiegł  Paweł Podlas. W pierwszej kwarcie gospodarze jeszcze dwa razy zdobywali przyłożenia. Najpierw w pole punktowe rywali wbiegł Tomasz Kuska. Niedługo później widowiskową akcją popisał się grający kiedyś w 1.KFA Fireballs Wielkopolska Mateusz Binarsch, który złapał piłkę zdobywając touchdown dla swojej nowej drużyny.

Początek drugiej kwarty należał do olsztynian. Jedyne punkty w tej części gry zdobyli goście po bardzo ładnej akcji biegowej Kamila Czajki. Do przerwy torunianie prowadzili 14-punktami.

W drugiej połowie zmęczenie dawało się we znaki zawodnikom obu drużyn. Po bezpunktowej trzeciej kwarcie, w czwartej ostatnie przyłożenie w meczu zdobył inny z byłych zawodników poznańskiej drużyny - Szymon Jankowiak.

Warte odnotowania jest to, że na mecz do Torunia, z drużyną Jeziorowców przyjechało 30 jej najbardziej oddanych fanów.

 
Toruń Angels - Olsztyn Lakers 28:6 (20:0, 0:6, 0:0, 8:0)

I kwarta
7:0 przyłożenie Pawła Podlasa po 30-jardowej akcji po podaniu Rafała Kalety (podwyższenie za jeden punkt Szymon Jankowiak)
14:0 przyłożenie Tomasza Kuski po 15-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Szymon Jankowiak)
20:0 przyłożenie Mateusza Binarscha po 10-jardowej akcji po podaniu Łukasza Kuśmierka

II kwarta
20:6 przyłożenie Kamila Czajki po 30-jardowej akcji biegowej

IV kwarta
28:6 przyłożenie Szymona Jankowiaka po 6-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Michał Binek po podaniu Szymona Jankowiaka)

Mecz obejrzało 600 widzów.
 

Kuguary pogoniły Wilkołaki
Warsaw Werewolves - Cougars Szczecin 0:45

Po niewiele ponad 6 latach, gdy w 2006 roku na boisku warszawskiej AWF został rozegrany pierwszy oficjalny mecz futbolu amerykańskiego w Polsce, dyscyplina ta zawitała ponownie przy ulicy Marymonckiej w stolicy.

Doświadczenie zdobyte w zeszłym sezonie kazało upatrywać faworytów w warszawskich Wilkołakach. Jednak ponadroczne przygotowania Kuguarów do rozgrywek zaprocentowały. Od pierwszego gwizdka przyjezdni dominowali w każdym aspekcie gry.

W pierwszej kwarcie goście zdobyli pierwsze punkty po skutecznym kopnięciu z pola. W drugiej części gry szczecinianie zadali Wilkołakom aż trzy ciosy. Akcje biegowe na touchdown Remigiusza Borejszo i Tomasza Komosy oraz skuteczne zagranie w obronie Euzebiusza Błaszczyka pozwoliły Kuguarom zejść na przerwę z 19-punktową zaliczką.

Druga połowa nie przyniosła zmiany obrazu gry. Do ostatniego gwizdka sędziego szczecinianie byli w stanie jeszcze cztery razy wnieść piłkę w pole punktowe rywali. Mecz zakończył się ich zasłużonym zwycięstwem 45:0. Największy udział w zdobywaniu punktów dla gości mieli Tomasz Komosa i Remigiusz Borejszo. Pierwszy zdobył trzy przyłożenia, drugi dwa.

Warsaw Werewolves - Cougars Szczecin 0:45 (0:3, 0:16, 0:13, 0:13)

I kwarta
0:3 20-jardowe kopnięcie z pola Bartosza Żołnowskiego

II kwarta

0:10 przyłożenie Remigiusza Borejszo po 12-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Bartosz Żołnowski)
0:17 przyłożenie Tomasza Komosy po 4-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Bartosz Żołnowski)
0:19 dwa punkty dla obrony za powalenie zawodnika Werewolves w jego polu punktowym

III kwarta

0:25 przyłożenie Tomasza Komosy po 8-jardowej akcji biegowej
0:31 przyłożenie Remigiusza Borejszo po 23-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Bartosz Żołnowski)

IV kwarta
0:38 przyłożenie Tomasza Komosy po 28-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Bartosz Żołnowski)
0:45 przyłożenie Jakuba Piekarskiego po 20-jardowej akcji po podaniu Remigiusza Borejszo

Mecz obejrzało 350 widzów.

Święci po raz pierwszy
Saints Częstochowa – Ravens Globinit Rzeszów 34:12

Drużyny które mierzyły się w niedzielę w Częstochowie mają za sobą nieudany poprzedni sezon. Saints nie wygrali w zeszłym roku żadnego meczu w PLFA II a Ravens w PLFA 8. Zarówno Kruki, jak i Święci byli złaknieni zwycięstwa.

Pierwsze punkty zdobyli gospodarze po bardzo ładnym biegu przez pół boiska w wykonaniu Jacka Wróblewskiego. W drugiej kwarcie Święci zwiększyli prowadzenie po kolejnej dobrej akcji biegowej. Tym razem 6 punktów zapewnił im Bartłomiej Marciniak. Rzeszowianie zerwali się do walki i jeszcze przed przerwą zdobyli pierwsze punkty po tym jak dobrą serię ofensywną wykończył Damian Wróbel.

W pierwszym zagraniu po wznowieniu w drugiej połowie Święci podcięli Krukom skrzydła, gdy wszechstronny Bartłomiej Marciniak popisał się piękną, 70-jardową akcją powrotną po wykopie. Ostatnia kwarta zaczęła się dla częstochowian równie dobrze. Biegowe przyłożenia Piotra Mroza i Damiana Stypki przesądziły o losach spotkania.

Rzeszowianie byli w stanie odpowiedzieć jeszcze tylko jedną akcją punktową. Do Pawła Rykały precyzyjnie podał Daniel Krawiec, niegdysiejszy pierwszy rozgrywający drużyny Topligi - Warsaw Eagles.

Mecz zakończył się zasłużonym, 22-punktowym zwycięstwem Świętych.

Saints Częstochowa - Ravens Globinit Rzeszów 34:12 (7:0, 7:6, 7:0, 13:6)

I kwarta
7:0 przyłożenie Jacka Wróblewskiego po 50-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Damian Belica)

II kwarta
14:0 przyłożenie Bartłomieja Marciniaka po 30-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Damian Belica)
14:6 przyłożenie Damiana Wróbla po 8-jardowej akcji biegowej

III kwarta
21:6 przyłożenie Bartłomieja Marciniaka po 70-jardowej akcji powrotnej po wykopie (podwyższenie za jeden punkt Damian Belica)

IV kwarta
28:6 przyłożenie Piotra Mroza po 20-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Damian Belica)
34:6 przyłożenie Damiana Stypki po 60-jardowej akcji biegowej
34:12 przyłożenie Pawła Rykały po 20-jardowym podaniu Daniela Krawca

Mecz obejrzało 500 widzów.

 

 

Sonda

Która drużyna zajmie ostatnie miejsce premiowane awansem do play-offs?