Z ostatniej chwili:

CENTRUM MECZOWE 1 kwi, 2012 14:00

Tigers
Kraków
26
2 I 6
8 II 0
10 III 8
6 IV 0
- OT -
14
Kozły
Poznań
rozwiń ͮ
 

Pierwsza krew dla Tygrysów

Opublikowano dnia: 1 kwi 2012 | Komentarze: 0

W rozegranym w niedzielę 1 kwietnia meczu drugiej kolejki Topligi Dom-Bud Kraków Tigers, przed własną publicznością, pokonali Kozły Poznań 26:14.

Oba zespoły przegrały swoje inauguracyjne spotkania sezonu więc ten pojedynek był dla nich podwójnie ważny. O pierwsze punkty przyszło im jednak walczyć na bardzo trudnej murawie i w niesprzyjających warunkach pogodowych. Łatwo było więc o błędy. Już w otwierającej mecz serii popełniły je Kozły, najpierw źle wykonując akcję powrotną po wykopie, a później pozwalając na powalenie własnego gracza w polu punktowym.

Minimalna przewaga Tygrysów nie trwała jednak długo, bo jeszcze przed końcem pierwszej kwarty przyłożenie po długiej akcji biegowej zdobył Bartosz Trawiński. Końcówka pierwszej połowy należała ponownie do krakowian, którzy wyszli na prowadzenie po touchdownie rozgrywającego Filipa Mościckiego.

Przed przerwą byli jeszcze dwa razy w czerwonej strefie, ale w obu sytuacjach Kozłom udawało się wybronić. W trzeciej kwarcie goście sami dodali jednak przeciwnikom dodatkowe dwa punkty za drugie tego dnia safety, a przy następującym po nim wykopie pozwolili Kamilowi Piwowarowi wrócić z piłką aż na 1. jard przed własnym polem punktowym. Chwilę później Tygrysy dopełniły formalności i prowadziły już 20:6.

Zespół z Poznania przejął jednak w kolejnej serii podanie Mościckiego i zamienił posiadanie piłki na punkty. Tracąc do gospodarzy już tylko 6 oczek, w czwartej kwarcie, Kozły znów przechwyciły piłkę po rzucie rozgrywającego Tigers, ale tym razem ich ofensywa została zatrzymana. Mościcki wykorzystał szansę, żeby się zrehabilitować i dodał jeszcze jedno przyłożenie (po tym jak po długiej akcji biegowej znów na 1. jardzie zatrzymany został Piwowar), kończąc tym samym marzenia Kozłów o wygranej.

- Myślę, że podeszliśmy do tego meczu trochę bardziej rozluźnieni, zbyt pewni siebie, w porównaniu ze spotkaniem w Warszawie – mówił linebacker gości, Hubert Chudy. - Warunki były rzeczywiście trudne a murawa była w fatalnym stanie, jedna było one jednakowe dla obu drużyn. Co możemy zrobić, żeby się poprawić? Pracować, pracować i jeszcze raz pracować na treningach. Nie ma innej drogi - dodał.  

- Okazaliśmy się lepsi i wygraliśmy zasłużenie, wreszcie – komentował running back Tigers, Kamil Piwowar. - Widzę ogromny postęp w porównaniu z meczem z Rebels. Tam zjadła nas chyba presja, dzisiaj zagraliśmy na luzie, na własnym terenie, przy wsparciu naszych kibiców. Pokazaliśmy co potrafimy i dzięki temu wyraźnie wygraliśmy – dodał.

W ofensywie gospodarzy wyróżniał się rozgrywający Filip Mościcki, wielokrotnie zdobywający kluczowe jardy akcjami biegowymi i Kamil Piwowar, który mimo że ostatecznie nie zdobył punktów tworzył swojej drużynie wyborne okazje do uczynienia tego.  Wśród obrońców Tigers aż dwa sacki zaliczył Tomasz Wełna, któremu w utrudnianiu życia rozgrywającemu rywali pomagali często Kamil Myśliwiec i Maciej Ginalski.

W szeregach gości doskonały mecz rozegrał Bartosz Trawiński, który dwoma przyłożeniami pomógł atakowi, kilkoma zbitymi podaniami wspomagał swoją defensywę, a jako punter (poza jedną próbą) ustawiał gospodarzy w trudnej sytuacji na boisku.

Swój kolejny mecz ligowy Tigers rozegrają 14 kwietnia w Warszawie, z tamtejszymi, niepokonanymi Eagles. Tego samego dnia Kozły podejmą na własnym terenie Devils Wrocław.

Dom-Bud Kraków Tigers - Kozły Poznań 26:14 (2:6, 8:0, 10:8, 6:0)

I kwarta
2:0 dwa punkty dla Tigers za powalenie zawodnika Kozłów w jego polu punktowym
2:6 przyłożenie Bartosza Trawińskiego po 65-jardowej akcji biegowej

II kwarta
10:6 przyłożenie Filipa Mościckiego po 1-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Filip Mościcki)

III kwarta
12:6 dwa punkty dla Tigers za powalenie zawodnika Kozłów w jego polu punktowym
20:6 przyłożenie Sebastiana Szarka po 5-jardowej akcji po podaniu Filipa Mościckiego (podwyższenie za dwa punkty Bartłomiej Główniak po podaniu Filipa Mościckiego)
20:14 przyłożenie Bartosza Trawińskiego po 5-jardowej akcji po podaniu Bartłomieja Kimnesa (podwyższenie za dwa punkty Michał Konrady i po podaniu Bartłomieja Kimnesa)

IV kwarta
26:14 przyłożenie Filipa Mościckiego po 1-jardowej akcji biegowej


Mecz obejrzało 200 widzów.  

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
52% do 48% (3 głosów)

TABELA

Topliga

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Seahawks 10 9/1 260 18
2. Eagles 10 8/2 282 16
3. Devils 10 7/3 206 14
4. Rebels 10 3/7 -190 6
5. Kozły 10 2/8 -165 4
6. Tigers 10 1/9 -393 0

Sonda

Która drużyna zajmie ostatnie miejsce premiowane awansem do play-offs?